Lechia Gdańsk żegna sztab po spadku. Siedem osób odchodzi z klubu
Lechia Gdańsk po dramatycznym finiszu sezonu i spadku z PKO BP Ekstraklasy przeprowadza istotne zmiany w swoim sztabie. Oficjalny komunikat potwierdza rozstanie aż z siedmioma osobami, w tym z trenerem Johnem Carverem i jego asystentem Radosławem Bellą. Klub nie pogodził się ze spadkiem i wciąż liczy na przywrócenie utraconych punktów przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu. Sytuacja w Trójmieście jest daleka od spokojnej.
Lechia Gdańsk nie czeka na cud po spadku z PKO BP Ekstraklasy — w środę klub potwierdził potężną rewolucję w sztabie szkoleniowym. Zespół z Trójmiasta, który po nieudanej końcówce sezonu stracił miejsce w elicie, właśnie ogłosił rozstanie z aż siedmioma kluczowymi postaciami zaplecza drużyny. O ile odejście Johna Carvera nie było już dla nikogo zaskoczeniem po jego ostatnich słowach, tak rozmiar zmian robi wrażenie.
Niewiele czasu minęło od momentu, kiedy szkoleniowiec ogłosił, że nie ma zamiaru kontynuować pracy w Gdańsku. Media szybko obiegła też informacja o rozstaniu z asystentem Radosławem Bellą, który już pożegnał się z klubem za pośrednictwem mediów społecznościowych. Okazuje się jednak, że lista zmian jest znacznie dłuższa.
Oficjalny komunikat Lechii przyniósł jasność: klub opuszczają również Jordan Tait (asystent), trener bramkarzy Łukasz Skowron, analityk Maciej Majdowski, fizjoterapeuta Jakub Cichocki oraz opiekun drużyny Leszek Matejak. Ten ostatni to postać nieprzypadkowa — przez lata zbudował w klubie status wręcz legendy, co tylko pokazuje, że w Gdańsku nikt nie zamierza oglądać się na sentymenty.
Lechia podkreśla, że nie pogodziła się jeszcze ze spadkiem z Ekstraklasy. W oficjalnym komunikacie klub przypomina, że wciąż oczekuje decyzji Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, który ma rozpatrzyć odwołanie w sprawie odebranych pięciu punktów przez PZPN. Rozstrzygnięcia w tej sprawie będą miały kluczowe znaczenie, ale decyzja trenera Carvera zapadła natychmiast.
Zgodnie z zapowiedzią przedstawioną podczas swojej ostatniej konferencji prasowej, John Carver zdecydował się zakończyć pracę w Lechii Gdańsk ze skutkiem natychmiastowym, nie oczekując na rozstrzygnięcie przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie sprawy dotyczącej odjęcia klubowi 5 punktów. Takie rozwiązanie przewidywały zapisy kontraktu szkoleniowca