Lech Poznań rozbija Legię Warszawa w hicie ekstraklasy
Już w trzeciej minucie Lech Poznań objął prowadzenie, a Legia Warszawa – grająca przez większość spotkania w dziesiątkę – nie miała argumentów, by nawiązać rywalizację. Gole padały szybko, a Kolejorz nie tylko potwierdził swoją wysoką formę, ale też zdystansował Legię aż 4:0. Blisko pełny stadion w Poznaniu był świadkiem meczu, który wyraźnie ustawił sytuację obu drużyn w tabeli.
Lech Poznań nie pozostawił złudzeń i już od pierwszych minut starcia z Legią Warszawa narzucił swój styl. Mistrzowie Polski wyszli na prowadzenie w 3. minucie – Patrik Walemark sprytnie piętą odegrał do Aliego Gholizadeha, który potężnym strzałem nie dał szans bramkarzowi gości.
Warszawianie po błyskawicznej stracie gola nie potrafili się pozbierać, a na domiar złego już w 21. minucie sytuacja drużyny gości skomplikowała się jeszcze bardziej. Rafał Augustyniak za ostry faul otrzymał czerwoną kartkę po analizie VAR – decyzja sędziego wywołała sporo emocji zarówno na boisku, jak i wśród kibiców.
Podopieczni Johna van den Broma nie zwolnili. Już dziesięć minut później po rozegraniu w polu karnym akcję sfinalizował Mikael Ishak. Szwedzki napastnik, mimo że piłka została lekko zmieniona rykoszetem, wpisał się na listę strzelców, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.
Tempo gry w pierwszej połowie nie spadało. W 38. minucie precyzją wykazał się Michał Gurgul, dobijając piłkę do pustej bramki po strzale Walemarka. Cztery minuty później Ishak znów dał o sobie znać – po prostopadłym podaniu Joela Pereiry nie pomylił się sam na sam z bramkarzem i pewnie wykorzystał sytuację.
Po przerwie Legia próbowała złapać kontakt, lecz jej ataki kończyły się na zablokowanych uderzeniach Damiana Szymańskiego i niecelnej główce Milety Rajovicia. Gospodarze odpowiedzieli próbą Antoniego Kozubala, ale wynik 4:0 utrzymał się aż do końcowego gwizdka. W końcówce piłka po strzale Lecha trafiła jeszcze w słupek, ale ostatecznie więcej goli już nie padło.
Pełny stadion – 40 810 widzów – nie mógł narzekać na brak piłkarskich emocji. Dzięki zwycięstwu Lech Poznań powiększył przewagę w tabeli nad Górnikiem do trzech punktów. Legia, z zalediwe jednym punktem przewagi nad strefą spadkową, znów wróciła do walki o utrzymanie spokoju w końcówce sezonu.
Lech Poznań – Legia Warszawa 4:0 (4:0)
1:0 Ali Gholizadeh 3
2:0 Mikael Ishak 31
3:0 Michał Gurgul 38
4:0 Mikael Ishak 42