Kolegium Sędziów o czerwonej kartce dla Augustyniaka. Niesłuszna
Decyzja o wyrzuceniu Rafała Augustyniaka z boiska w 21. minucie meczu Lecha z Legią odbiła się szerokim echem. Kolegium Sędziów PZPN nie miało wątpliwości: według ich analizy, gracz powinien dostać żółtą, nie czerwoną kartkę. W Poznaniu padło aż cztery bramki dla gospodarzy, a atmosfera wokół sędziowania i użycia VAR nie opada. Trener Marek Papszun już zapowiada odwołanie od tej decyzji.
Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej opublikowało stanowisko odnośnie decyzji podjętej przez Piotra Lasyka podczas meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa. W tym spotkaniu, które zakończyło się wysoką wygraną Lecha 4:0, Legioniści musieli grać przez blisko 70 minut w osłabieniu. W 21. minucie Rafał Augustyniak obejrzał czerwoną kartkę po faulu na Leo Bengtssonie.
Sam arbiter pierwotnie sięgnął tylko po żółtą kartkę, jednak do monitora zaprosił go sędzia VAR Tomasz Musiał. Po analizie wideo decyzja została zmieniona i Augustyniak musiał opuścić murawę.
Ta sytuacja wywołała gorącą dyskusję zarówno wśród ekspertów, jak i w środowisku kibiców. Sprawą zainteresowało się Kolegium Sędziów PZPN, które po przeprowadzonej analizie uznało, że zawodnikowi Legii należała się jedynie żółta kartka.
W sytuacji, gdy elementy podjętej decyzji dotyczą subiektywnej oceny natury faulu (czy jeszcze faul jest nierozważny, czy już poważny), to pierwotna decyzja sędziego nie zostanie zmieniona, dopóki nie nastąpi „jednoznaczny i oczywisty błąd”. Z tego powodu pierwotna decyzja sędziego z boiska powinna być zaakceptowana przez sędziego VAR i nie traktowana jako podlegająca wideoweryfikacji