Górnik Zabrze chce zatrzymać obrońcę. Propozycja kontraktu
Górnik Zabrze postanowił nie zostawiać kwestii przyszłości swojego kluczowego środkowego obrońcy na ostatnią chwilę. Josema, który po pechowym spadku z Ekstraklasy Ruchu Chorzów postanowił zostać w polskiej elicie, od pierwszych tygodni rozgościł się w pierwszym składzie zabrzańskiego zespołu. Po solidnej rundzie zasadniczej, defensor może liczyć na jeszcze więcej.
Hiszpan, który wcześniej grał głównie w klubach ze swojego kraju – ostatnio w CD Leganés – na polskich boiskach zadomowił się błyskawicznie. Po transferze do Górnika Zabrze, w swoim pierwszym sezonie rozegrał 25 meczów ligowych, trzykrotnie pokonując bramkarzy rywali. W obecnych rozgrywkach zameldował się na murawie już 24 razy i pokazał, że potrafi nie tylko dobrze ustawiać się w defensywie, ale dorzucić coś ekstra pod bramką przeciwnika.
Jego kontrakt z Górnikiem obowiązuje jedynie do 30 czerwca. To otwiera mu możliwość prowadzenia rozmów dotyczących wolnego transferu, nawet przed zakończeniem obecnych rozgrywek. Mimo to, jak ujawnia Piotr Koźmiński, zabrzański klub już kilka miesięcy temu – jesienią, dokładniej w październiku lub listopadzie – zaproponował Josemie przedłużenie umowy.
Obecnie konkretne informacje o zainteresowaniu innymi drużynami jeszcze się nie pojawiły, lecz sprawa nowego kontraktu z Górnikiem wciąż pozostaje otwarta. Negocjacje trwają i wiele wskazuje na to, że obie strony mogą dojść do porozumienia. To istotne, zwłaszcza biorąc pod uwagę czwartą lokatę Górnika w tabeli oraz awans do półfinału Pucharu Polski, gdzie zabrzanie zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz.