GKS Katowice zainteresowany Maciejem Kikolskim z Widzewa – StolicaSportu.pl

GKS Katowice blisko kolejnego transferu. Bramkarz Widzewa na celowniku

Maciej Kikolski
Domyślna grafika
Eryk
22 czerwca 2026 15:26
2 minuty czytania

Transferowe plany GKS-u Katowice nabierają rozpędu – klub nie zamierza kończyć na wzmocnieniach w bramce. W grze jest kolejny golkiper, tym razem z Widzewa Łódź. Sytuacja na tej pozycji szybko się zmienia, a o swoich szansach w klubie z Łodzi może zapomnieć Maciej Kikolski. Katowiczanie będą walczyć aż na trzech frontach.

GKS Katowice prowadzi dynamiczne działania na rynku transferowym, przygotowując się do wymagającego sezonu 2026/27. Po zakontraktowaniu Szymona Bartlewicza z Chrobrego Głogów, Bartosza Wolskiego z Motoru Lublin i Gabriela Kobylaka z Legii Warszawa, apetyty kadrowe wciąż rosną – zwłaszcza wśród bramkarzy.

Choć do niedawna wydawało się, że przy Bukowej sytuacja w bramce jest już zamknięta, podlewane plotkami informacje sugerują zupełnie inny rozwój wypadków. Jak podaje portal Goal.pl, GKS może zakontraktować nie jednego, a dwóch nowych golkiperów. Według Piotra Koźmińskiego, do Katowic może trafić Maciej Kikolski z Widzewa Łódź – transfer jest „bardzo prawdopodobny”, choć wciąż nieprzesądzony.

Kikolski trafił do łódzkiego klubu latem zeszłego roku, jednak nie zdołał przebić się na stałe do wyjściowej jedenastki. Cały sezon zakończył zaledwie dziewięcioma występami między słupkami. Jego rywalem nie do przebicia był Bartłomiej Drągowski, pewniak w bramce łódzkiej drużyny. W takiej sytuacji perspektywa przenosin do ambitnego GKS-u wydaje się naturalnym ruchem.

W ubiegłych rozgrywkach w barwach katowickiego zespołu stali w bramce Dawid Kudła oraz Rafał Strączek. Ten drugi pauzuje z powodu kontuzji barku i wróci na boisko dopiero w październiku. Dla sztabu szkoleniowego to jasny sygnał – wzmocnienie tej pozycji to absolutna konieczność przed startem sezonu, w którym GKS zamierza rywalizować nie tylko w Ekstraklasie, ale także w europejskich pucharach i krajowych rozgrywkach.

Pierwsze poważne wyzwanie nadchodzi już 23 lipca. W eliminacjach Ligi Konferencji GKS zmierzy się z Żiliną lub Hajdukiem Split, a zaledwie trzy dni później zainauguruje sezon Ekstraklasy meczem wyjazdowym z Wisłą Kraków. Przy napiętym harmonogramie i walce na kilku frontach, transfer takiego zawodnika jak Kikolski nabiera jeszcze większego znaczenia.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie