Gigantyczna pensja Hellebranda w Koronie Kielce
Patrik Hellebrand, dotychczas lider Górnika Zabrze, zdecydował się na nieoczekiwany transfer do Korony Kielce. Pikanterii całej sprawie dodaje ujawniona pensja Czecha – 65-70 tysięcy euro miesięcznie, co wywołało w Kielcach falę komentarzy. Transfer za 1,7 mln euro i trzykrotna podwyżka zarobków sprawiają, że jego przyjście uważane jest za jeden z najbardziej spektakularnych ruchów tego okna transferowego.
Patrik Hellebrand oficjalnie został nowym zawodnikiem Korony Kielce, a cała operacja transferowa szybko trafiła na pierwsze strony mediów ze względu na jej skalę oraz wysokość zarobków piłkarza. Jeszcze niedawno Czech należał do czołowych postaci Górnika Zabrze, który już wkrótce rozpocznie eliminacje Ligi Mistrzów z Fenerbahce. Jednak lider zespołu nie wystąpi w tych spotkaniach, postanowił bowiem przenieść się do Kielc.
Sensacyjny transfer ma także wymiar finansowy – Korona pozyskała Hellebranda za kwotę 1,7 mln euro, a według informacji Przeglądu Sportowego Onet to pieniądze skłoniły pomocnika do takiego ruchu. Z nowym kontraktem jego zarobki wzrosły do poziomu, którego w klubie jeszcze nie widziano – Hellebrand ma inkasować miesięcznie 65-70 tysięcy euro.
Mówi się w Kielcach, że „to już nie komin płacowy w drużynie, a elektrownia atomowa”, co najlepiej oddaje skalę przebicia dotychczasowych stawek w klubie. Dla 27-latka to wręcz trzykrotna podwyżka w porównaniu z Górnikiem Zabrze, gdzie jego pensja wynosiła 21 tysięcy euro miesięcznie.
Czech w minionych tygodniach przewijał się w spekulacjach transferowych również przy innych klubach – wymieniano Bursaspor oraz Widzew, jednak żaden z tych zespołów nie wyszedł poza wstępne zainteresowanie.