Ekstraklasa ujawnia: mistrz Polski zgarnie 35 mln zł
Przed decydującym finiszem sezonu Ekstraklasy, prezes ligi Marcin Animucki ujawnia, że mistrz Polski zgarnie około 35 milionów złotych. To wynik zbliżony do stawek w zachodnioeuropejskich ligach, co podkreśla rosnącą atrakcyjność rozgrywek w naszym kraju. Jednocześnie Ekstraklasa przygotowuje się do nowego przetargu na prawa telewizyjne, szczycąc się rekordową oglądalnością.
Za niecałe dwa tygodnie poznamy nowego mistrza Polski, a rywalizacja o tytuł trwa w najlepsze. Lech Poznań jest obecnie na najlepszej pozycji, aby powtórzyć swój sukces z poprzedniego sezonu.
Triumf w Ekstraklasie to nie tylko awans do eliminacji Ligi Mistrzów, ale także spory zastrzyk gotówki. Prezes ligi Marcin Animucki ujawnił na kanale Meczyki, że nagroda finansowa dla mistrza wyniesie około 35 milionów złotych. Jak sam powiedział, są to pieniądze porównywalne do kwot wypłacanych mistrzom Belgii czy Holandii.
To będzie podobna kwota do tej z ubiegłego sezonu. Mistrz Polski będzie mógł liczyć na ok. 35 mln zł. To kwota porównywalna z nagrodą dla mistrza Belgii czy Holandii.
Ekstraklasa już planuje przyszłość finansową, pracując nad kolejnym przetargiem na prawa transmisyjne. Przy obecnym kontrakcie mecze można oglądać w CANAL+ oraz TVP. W przygotowaniach wspiera ligę międzynarodowy zespół doradców, w tym Karol Klimczak, Wojciech Strzałkowski oraz Dariusz Mioduski.
Szef Ekstraklasy podkreślił świetną współpracę z obecnymi nadawcami oraz rosnące zainteresowanie kibiców. Już na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu liga przekroczyła pułap widowni z całych poprzednich rozgrywek – ponad 50 milionów telewidzów śledziło Ekstraklasę na żywo.