Patrik Hellebrand w Koronie Kielce – kulisy transferu, wypowiedź zawodnika – StolicaSportu.pl

Czym Korona skusiła Patrika Hellebranda?

Patrik Hellebrand
fot. Korona Kielce
Domyślna grafika
Eryk
17 czerwca 2026 07:45
2 minuty czytania

Patrik Hellebrand do tej pory kluczowy dla Górnika Zabrze, zdecydował się na nieoczekiwany ruch i podpisał kontrakt z Koroną Kielce. Czech tłumaczy, dlaczego nie skusiła go walka o Ligę Mistrzów i jakie nadzieje wiąże z nowym projektem w Kielcach. Transfer pomocnika jest jednym z największych zaskoczeń tego lata.

Patrik Hellebrand przez dwa sezony był jednym z głównych motorów napędowych Górnika Zabrze. Pomocnik walnie przyczynił się do wywalczenia przez zabrzan wicemistrzostwa Polski oraz zdobycia Pucharu Polski, a mimo to nie zostaje w Zabrzu na kolejną walkę o trofea.

Sytuacja zaskoczyła nie tylko kibiców, lecz całe środowisko piłkarskie. W końcu przed Górnikiem perspektywa startu w eliminacjach Ligi Mistrzów – wydawałoby się, że to magnes nie do odrzucenia. Tymczasem Hellebrand postanowił przekreślić szansę gry na europejskich salonach i wybrać inny cel: Koronę Kielce.

Dotychczas, gdy mówiło się o przyszłości czeskiego rozgrywającego, głośniejsze były nawet plotki związane z wyjazdem z Polski. Tymczasem futbolowa rzeczywistość pisze własny, mniej przewidywalny scenariusz – nowym przystankiem Hellebranda będzie Kielce, dokąd przenosi się z kontraktem aż do 2029 roku.

Na oficjalnej stronie Korony Czech nie ukrywał radości z nowego otwarcia. Jego własnymi słowami: "Jestem szczęśliwy, że dołączam do Korony. To ciekawy, ambitny projekt, którego chcę być częścią. Pamiętam, że atmosfera na stadionie w Kielcach zawsze jest bardzo gorąca i już nie mogę się doczekać, żeby zagrać dla tej publiczności" – podkreślił nowy nabytek kielczan.

Poprzedni sezon na polskich boiskach był dla Hellebranda niezwykle pracowity – zaliczył 39 występów w barwach Górnika, a także doczekał się pierwszego meczu w seniorskiej reprezentacji Czech. Jego debiut miał miejsce przeciwko San Marino i tam na razie lista jego międzynarodowych meczów się kończy.

Korona po zakończeniu ostatniego sezonu Ekstraklasy znalazła się na jedenastym miejscu, lecz włodarze klubu i nowi zawodnicy z pewnością patrzą wyżej i liczą na solidne przebudzenie w nadchodzących rozgrywkach.

Źródło: Korona Kielce

Wybrane dla Ciebie