Częstochowa chce uhonorować Jacka Magierę. Wiadukt zyska jego imię
Śmierć Jacka Magiery poruszyła całe środowisko piłkarskie, a w Częstochowie prawdziwą falę żałoby. Trener, który zaczynał karierę w Rakowie i był ważną postacią dla miasta, zostanie upamiętniony w niecodzienny sposób. Lokalne stowarzyszenie kibiców we współpracy z władzami dąży do tego, by nowy wiadukt łączący kluczowe ulice Częstochowy nosił jego imię. To nieprzypadkowy wybór – właśnie w pobliżu ma powstać także nowy stadion Rakowa, co dodatkowo podkreśla symbolikę decyzji.
Nagła śmierć Jacka Magiery wstrząsnęła mieszkańcami Częstochowy. Były trener i asystent reprezentacji Polski, a przede wszystkim wychowanek Rakowa, był niezwykle związany z lokalną społecznością. Zmarł 10 kwietnia w wieku czterdziestu dziewięciu lat, niespodziewanie podczas treningu biegowego we Wrocławiu. Mimo szybkiej reakcji służb nie udało się go uratować, a zła wiadomość rozeszła się błyskawicznie po środowisku piłkarskim.
Do dziś płoną znicze przy zdjęciu Magiery, które zawisło na ogrodzeniu stadionu Rakowa. Jednak to nie jedyny sposób, w jaki miasto chce uczcić pamięć wybitnego trenera. Z inicjatywą trwałego upamiętnienia wystąpiło Stowarzyszenie Kibiców "Wieczny Raków". Wspólnie z władzami miasta ustalono, że nowy wiadukt powstający w Częstochowie ma nosić właśnie imię Magiery.
Wiadukt, który połączy ulice 1 Maja i Krakowską, przebiega nad torami kolejowymi i stanowi ważny łącznik dla całego miasta. Cytując dosłownie komunikat, „nowo powstający łącznik ulic 1 Maja i Krakowskiej w Częstochowie - obejmujący wiadukt nad torami kolejowymi oraz stanowiący połączenie dróg krajowych DK-46 i DK-91 - otrzyma imię śp. Jacka Magiery. Inicjatywa ta stanowi formę trwałego uhonorowania jego wkładu w rozwój sportu oraz lokalnej tożsamości”.
Tym bardziej miejsce jest nieprzypadkowe, że nieopodal planowana jest budowa nowoczesnego stadionu Rakowa. Jeżeli formalności administracyjne zakończą się pozytywnie, uchwała nadająca wiaduktowi imię Magiery trafi na najbliższą sesję Rady Miasta.