Dani Ceballos zostaje w Realu Madryt

Po burzliwych spekulacjach dotyczących przyszłości Daniego Ceballosa, trener Realu Madryt, Xabi Alonso, ucina wszelkie plotki. Pomocnik miał już niemal przenieść się do Olympique Marsylia, ale decyzja piłkarza zaskoczyła wszystkich, łącznie z działaczami francuskiego klubu. Ostatecznie zostaje w Madrycie, a szkoleniowiec jasno podkreśla jego rolę w drużynie.
Napięcie wokół przyszłości Daniego Ceballosa w Madrycie w ostatnich tygodniach sięgało zenitu. Hiszpański pomocnik po potyczce z Realem Oviedo sugerował, że mógł to być jego ostatni występ w barwach „Królewskich”. Fani zaczęli się niepokoić, a zagraniczne kluby węszyły okazję.
Najbliżej przechwycenia Ceballosa był Olympique Marsylia. Real Madryt i Francuzi doszli już do porozumienia w sprawie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za 15 mln euro, w tym cztery miliony w bonusach. Choć wydawało się, że status transferu zaklepany, piłkarz poprosił o chwilę do namysłu. We Francji uznano to za afront i Marsylia wycofała się z rozmów.
Ceballos liczył, że nową szansę zaoferuje mu jego były klub, Real Betis, zwłaszcza po tym, jak Betisowi nie wyszedł transfer Antony'ego. Sęk w tym, że temat ruchu do Sewilli zupełnie ucichł.
Czytaj także
W tych okolicznościach głos zabrał Xabi Alonso. Trener Realu Madryt nie owijał w bawełnę. „Odejście Ceballosa? Rozmawiałem z Danim i rzeczywiście była ta sytuacja. Ostatecznie rozstrzygnęło się tak, że zostaje i moje zdanie sprzed ostatniego tygodnia się nie zmienia. Dani jest tu z nami, jest jednym z kadry i cieszę się, że został” – podkreślił szkoleniowiec.
„Szczegóły najlepiej, by opowiedział on sam, ale wygląda na to, że decyzja jest definitywna. Rola Daniego pozostaje taka, jaką do tej pory miał. A ile zagra? Tego nie wie nikt. Nawet ja tego nie wiem.”
Do tej pory Ceballos wystąpił w obu rozegranych meczach w sezonie, choć były to raczej krótkie epizody niż pełnoprawne występy. Teraz, kiedy losy transferu się rozstrzygnęły, zawodnik może skupić się na walce o minuty u boku kolegów z „Los Blancos”. Wieczorem Real Madryt podejmie Mallorcę.