Petar Stojanović przed operacją – Legia bez szans na letni transfer
Rozczarowanie transferowe Legii Warszawa nabiera nowego wymiaru – Petar Stojanović, który znalazł się na marginesie zespołu, nie tylko nie odejdzie latem, ale czeka go teraz długa rehabilitacja po zaplanowanej w Finlandii operacji. Problemy zdrowotne Słoweńca mocno komplikują plany „Wojskowych” na nadchodzące okno transferowe.
Petar Stojanović miał być jednym z tych, którzy wniosą świeżość i jakość do defensywy Legii Warszawa. Szybko jednak okazało się, że jego transfer to raczej nietrafiony ruch, a sytuacja Słoweńca tylko się pogarsza. Z doniesień Planet Nogomet wynika, że piłkarz nie wróci szybko na boisko—czeka go bowiem poważna operacja.
Do Legii trafił tuż przed rozpoczęciem sezonu 2025/26. Mimo dobrych prognoz wyjściowych, w zasadzie tylko pierwsza połowa sezonu przyniosła mu jakiekolwiek regularne występy. Zanotował wtedy 26 meczów, jednak po zmianie trenera na Marka Papszuna błyskawicznie stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. Od tego czasu Stojanović pojawił się na murawie jedynie podczas jednego starcia w Ekstraklasie.
Niestety, do walki o odzyskanie formy nie doszło—defensor szybko złapał uraz, z którym mimo wszystko wybrał się na zgrupowanie reprezentacji. To właśnie ten wybór pogłębił jego kłopoty zdrowotne. Teraz stało się jasne: bez operacji się nie obejdzie.
Jak przekazuje Planet Nogomet, Słoweniec ma przejść zabieg w Finlandii, a późniejsza rehabilitacja potrwa nawet kilka miesięcy. Cytując serwis: „Okazało się, że uraz ścięgna jest na tyle poważny, iż konieczna będzie operacja. Zawodnik w najbliższych dniach przejdzie zabieg w Finlandii, po którym czeka go kilkumiesięczny okres rekonwalescencji” (za Legia.net).
To wszystko całkowicie blokuje możliwość odejścia z Legii w nadchodzącym oknie transferowym. „Stojanović planował w najbliższym czasie odejść z Legii Warszawa, gdzie od dłuższego czasu znajduje się na marginesie zespołu. Po kontuzji nie musi się jednak spieszyć z opuszczeniem Warszawy, z którą wciąż wiąże go kontrakt. Transfer nie jest wprawdzie wykluczony, ale również Maribor, jeden z klubów zainteresowanych jego pozyskaniem, będzie musiał poczekać przynajmniej do zimowego okna transferowego” – podano w serwisie.
Dla „Wojskowych” cała sytuacja oznacza przedłużający się problem kadrowy i finansowy. Niefortunna kombinacja kontuzji i spadku formy sprawiła, że Legia musi pogodzić się z obecnością niechcianego zawodnika na liście płac przynajmniej do końca roku.