Filip Szymczak wraca do GKS Katowice? Transfer z Lecha Poznań coraz bliżej – StolicaSportu.pl

Filip Szymczak coraz bliżej powrotu do GKS Katowice. Transfer na ostatniej prostej

GKS Katowice - Legia Warszawa 1:3
Domyślna grafika
Maciek
9 czerwca 2026 07:50
2 minuty czytania

Napastnik, na którego liczyło wielu kibiców Lecha Poznań, niespodziewanie znów pakuje walizki. Po nieudanym wypożyczeniu do Royal Charleroi, Filip Szymczak szykuje się do kolejnego transferu – tym razem do GKS Katowice. Wcześniej był przymierzany do Jagiellonii Białystok, ale wszystko wskazuje na to, że jego trzecim przystankiem w Katowicach będzie już walka o zupełnie nowe cele.

Filip Szymczak kończy swoją przygodę w Royal Charleroi i już szykuje się do zmiany klubu. Według informacji FootballScout, młody napastnik ma trafić do GKS Katowice, mimo wcześniejszych spekulacji o zainteresowaniu Jagiellonii Białystok.

Ubiegły sezon zupełnie nie poszedł po myśli Szymczaka. Napastnik, który latem ruszył szukać minut do belgijskiego Royal Charleroi, głównie grzał ławkę rezerwowych. W 21 meczach nie wybiegał ani razu w pierwszym składzie – za każdym razem pojawiał się jedynie jako zmiennik. Taki scenariusz nie mógł zadowolić piłkarza ani macierzystego Lecha Poznań.

Gdy tylko pojawiły się pierwsze plotki o nowym kierunku, wiele mówiło się o Białymstoku. Nie bez powodu – dyrektor sportowy Jagiellonii, Łukasz Masłowski, przyznał w maju:
„To bardzo ciekawy piłkarz. Z dużym potencjałem, ale w ostatnim czasie jest trochę zagubiony. Nie do końca trafione wybory spowodowały, że jego potencjał nie rozwinął się odpowiednio. Bardzo dobrze go znam. Jest w kręgu naszej shortlisty. Na dzisiaj uważam jednak, że więcej w tym wszystkim spekulacji niż prawdy” – zdradził w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Ostatecznie jednak transfer do Jagiellonii nie doszedł do skutku. Wszystko wskazuje na to, że Szymczak znów założy koszulkę GKS Katowice. Zespół ze Śląska już wcześniej interesował się napastnikiem i teraz, według najnowszych wieści, temat nabiera realnych kształtów.

Dla 24-latka będzie to dobrze znany teren. Wcześniej dwukrotnie był już zawodnikiem katowickiej drużyny – najpierw w sezonie 2021/22, a potem w trakcie kolejnego wypożyczenia. Nowy ruch ma być dla GKS Katowice wzmocnieniem przed walką o wyższe cele – nawet o europejskie puchary. Chociaż kontrakt Szymczaka z Lechem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, to krótka przygoda w Belgii zdecydowanie zmniejszyła jego szanse na powrót do pierwszego składu Kolejorza.

Źródło: FootballScout

Wybrane dla Ciebie