Emre Can z poważną kontuzją. Kapitan Borussii Dortmund wypada na miesiące – StolicaSportu.pl

Kapitan Borussii Dortmund poważnie kontuzjowany

Emre Can
fot. Sandro Halank, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
1 marca 2026 22:22
2 minuty czytania

Niewyobrażalny pech spotkał kapitana Borussii Dortmund. Emre Can podczas hitowego starcia z Bayernem Monachium doznał urazu, który może zakończyć jego przygodę z BVB. Zerwanie więzadła krzyżowego oznacza dla niemieckiego pomocnika kilkumiesięczną przerwę. Co więcej, jego umowa z klubem wygasa już w czerwcu, a wsparcie działaczy nie daje gwarancji, że jeszcze wróci na Signal Iduna Park w żółto-czarnych barwach.

Borussia Dortmund musi zmierzyć się z poważnym ciosem – kapitan zespołu Emre Can zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie podczas rywalizacji z Bayernem Monachium. Kontuzja momentalnie wykluczyła go z gry na długie miesiące, a co gorsza – kontrakt tego kluczowego pomocnika wygasa jeszcze przed początkiem nowego sezonu.

Wydarzenia z meczu Borussii Dortmund z Bayernem Monachium elektryzowały kibiców. Nikt jednak nie spodziewał się, że spotkanie zakończy się takim dramatem dla kapitana BVB. Emre Can, 48-krotny reprezentant Niemiec, musiał zejść z boiska jeszcze przed przerwą. Trener był zmuszony wpuścić na murawę Ramy’ego Bensebainiego, a chwilę później wyszły na jaw najgorsze przypuszczenia sztabu medycznego.

Pilne badania przyniosły jednoznaczną diagnozę – zerwanie więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Ta kontuzja oznacza dla 32-letniego pomocnika przynajmniej kilkumiesięczną rehabilitację i praktycznie uniemożliwia mu powrót na boisko jeszcze w tej rundzie Bundesligi.

Mimo dramatycznej sytuacji, dyrektor sportowy Sebastian Kehl zapewnił, że Borussia nie zostawi swojego lidera bez wsparcia. Klub deklaruje pełną pomoc podczas leczenia, ale jednocześnie kibice muszą mieć świadomość, że kontrakt Cana wygasa już 30 czerwca. Czy powrót na murawę w trykocie BVB jest jeszcze możliwy? Nastroje podgrzewa świadomość, że takie urazy rzadko pozwalają na szybkie odbudowanie formy.

Kehl nie krył, że „kontuzja Emre jest niezwykle bolesna. Nie tylko dla niego, ale dla nas wszystkich. Jest naszym kapitanem, zawsze służy drużynie i jest ważną częścią naszego klubu. W najbliższych miesiącach Emre otrzyma od nas wszelkie wsparcie, aby mógł całkowicie wyzdrowieć” – padło w deklaracji dyrektora sportowego BVB.

Emre Can od 2020 roku trzymał środek pola Borussii żelaznym uściskiem. Od tamtej pory rozegrał dla ośmiokrotnego mistrza Niemiec aż 220 spotkań, zdobywając przy tym 23 bramki i zaliczając 12 asyst. Kto wie, czy kibice na Signal Iduna Park jeszcze raz doczekają się Cana w żółto-czarnych barwach...

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie