Czarne chmury nad Lukasem Kwasniokiem. Kamiński z nowym trenerem?
Sytuacja Lukasa Kwasnioka w 1. FC Köln stała się wyjątkowo niebezpieczna po serii rozczarowujących spotkań. 44-letni trener z Gliwic już sam chyba czuje, że jego czas przy RheinEnergieStadion dobiega końca. Po kolejnym słabszym występie drużyna znajduje się tuż nad strefą barażową, a klub nie zamierza dłużej patrzeć na nieudane próby poprawy wyników. „Bild” podaje, że decyzja zapadnie lada moment, a nazwiska potencjalnych następców już pojawiły się na stole.
Lukas Kwasniok znalazł się pod ogromną presją, bo mocno rozczarowujące wyniki 1. FC Köln postawiły go na skraju zwolnienia. „Bild” podaje, że sobotnie starcie z Borussią Mönchengladbach mogło być ostatnim aktem Kwasnioka w roli trenera ekipy z Kolonii.
„Kozły” utknęły w dolnych rejonach tabeli Bundesligi, mając zaledwie dwa punkty przewagi nad miejscem, które zmusza do barażu o utrzymanie. Właściciele – jak na niemieckie warunki – wykazali się cierpliwością, ale do czasu. Szkoleniowiec dostał jasne ultimatum: zdobyć minimum cztery punkty w trzech ostatnich spotkaniach przed reprezentacyjną przerwą. Ostatecznie drużyna wywalczyła tylko dwa.
Po sobotnim remisie z Mönchengladbach sytuacja Kwasnioka stała się właściwie dramatyczna. Niemiecki dziennik zapewnia, że decyzja o rozstaniu z trenerem jest praktycznie przesądzona, a oficjalne rozstrzygnięcie ma zapaść już w niedzielę.
Co ciekawe, klub nie czeka z założonymi rękami. Przeprowadzono już pierwsze rozmowy nad wyborem następcy. Źródła wskazują dwa możliwe rozwiązania tymczasowe. Pierwsze to powrót Friedhelma Funkela, który już trzykrotnie ratował zespół z opałów, ostatni raz w maju zeszłego roku. Funkel może pochwalić się sporym doświadczeniem z ławki MSV Duisburg, Fortuny Düsseldorf czy Eintrachtu Frankfurt.
Drugą wcielaną opcją jest powierzenie drużyny duetowi: obecnemu asystentowi Kwasnioka, René Wagnerowi, wraz z trenerem młodzieży Stefanem Ruthenbeckiem. Taki tandem miałby poprowadzić ekipę do końca sezonu, stając do walki o utrzymanie w elicie.