Patrik Walemark błyszczy w kadrze Szwecji, zachwyt Pottera i Lindelöfa

Zachwyty nad grą Walemarka. Selekcjoner Szwecji chwali gwiazdę Lecha

Patrik Walemark Tomasz Rząsa
fot. Lech Poznań
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Skrzydłowy Lecha Poznań trafił do wyjściowej jedenastki Szwecji i od razu dał o sobie znać, dręcząc polską obronę. Selekcjoner i kapitan kadry zgodnie przyznali mu najwyższe noty.

Patrik Walemark potrzebował zaledwie dwóch meczów w kadrze Szwecji, żeby stać się jej ważnym ogniwem. Debiut z Rumunią (2:1) to było kilka minut w końcówce. Przeciwko Polsce selekcjoner Graham Potter postawił na skrzydłowego Lecha Poznań już od pierwszego gwizdka.

I 24-latek wykorzystał szansę w pełni. Nękał polską defensywę rajdami, stwarzał przewagę na skrzydle, a na koniec dołożył asystę przy golu Viktora Gyökeresa. Trudno o lepszą wizytówkę.

Forma Walemarka w kadrze nie wzięła się znikąd. W bieżącym sezonie w barwach Lecha rozegrał szesnaście spotkań, strzelając osiem goli i notując pięć asyst. Liczby, które sprawiły, że Potter nie miał wątpliwości co do jego miejsca w jedenastce.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Sam selekcjoner nie szczędził pochwał po meczu z Polską. „Był fantastyczny. Przez cały mecz stanowił zagrożenie” — mówił Anglik. Uznanie wyraził też kapitan reprezentacji Victor Lindelöf: „Zagrał naprawdę bardzo dobry mecz. Pokazał, że zasługuje na to, żeby tutaj być”.

Kolejne sprawdzian Szwedów już w piątek. O 20:45 zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną, a Walemark ma wszelkie argumenty, by ponownie pojawić się w wyjściowym składzie.

Źródło: Aftonbladet

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie