Milan i Galatasaray obserwują Brahima Díaza. Real Madryt spokojny o przyszłość Marokańczyka
Kontrakt Brahima Díaza z Realem Madryt wygasa po tym sezonie, a zagraniczne kluby już ustawiają się w kolejce. Sytuacja jest jednak mniej dramatyczna, niż mogłoby się wydawać.
Kontrakt Brahima Díaza z Realem Madryt wygasa wraz z końcem sezonu 2026/27, a europejskie kluby uważnie śledzą rozwój sytuacji. Według dziennikarza Ekrema Konura zarówno AC Milan, jak i Galatasaray monitorują losy 27-letniego ofensywnego pomocnika z myślą o ewentualnym letnim transferze.
Konur sugeruje, że przedłużenie umowy z Realem nie jest bliskie. Tyle że ta informacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi doniesieniami portalu Bernabéu Digital, który twierdzi, iż porozumienie w sprawie nowego kontraktu zostało już sfinalizowane i brakuje wyłącznie oficjalnego ogłoszenia. Sam Real wielokrotnie dawał do zrozumienia, że liczy na pozostanie zawodnika w klubie.
Díaz nie jest zresztą nowością na radarach wielkich europejskich zespołów. W ostatnich miesiącach zainteresowanie nim wyrażały Juventus, Roma i Borussia Dortmund. Latem 2026 roku to właśnie Juventus miał najmocniej naciskać na transfer, ale Real nie zamierzał sprzedawać piłkarza, a sam zainteresowany chciał zostać w Madrycie.
Dla Milanu ewentualny powrót Díaza miałby sentymentalny wymiar. Marokańczyk spędził we Włoszech trzy sezony na wypożyczeniu, między 2020 a 2023 rokiem. W tym czasie pomógł zdobyć mistrzostwo Italii w sezonie 2021/22 i dotrzeć do półfinału Ligi Mistrzów rok później. Te trzy lata w Mediolanie były dla niego przełomowe, bo po przenosinach z Manchesteru City do Realu za około 17 mln euro w styczniu 2019 roku nie dostawał w stolicy Hiszpanii regularnych szans.
Po powrocie z wypożyczenia jego rola w Realu zmieniła się diametralnie. Stał się wartościowym zawodnikiem rotacji, potrafiącym grać na prawym skrzydle, jako ofensywny pomocnik czy klasyczna „dziesiątka”. Do lata 2026 roku rozegrał dla Królewskich 163 mecze i sięgnął po siedem trofeów, w tym Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo Świata, dwa mistrzostwa Hiszpanii, Superpuchar Europy oraz dwa Superpuchary Hiszpanii.
Dodatkowego blasku dodała mu zmiana reprezentacji. Díaz, który w 2021 roku zagrał jedno spotkanie w seniorskiej kadrze Hiszpanii i strzelił gola Litwie, w 2024 roku zdecydował się reprezentować Maroko. Szybko stał się jednym z filarów drużyny. Na mistrzostwach świata w 2026 roku wystąpił w sześciu meczach i zanotował cztery asysty, a łącznie zagrał w 14 z 15 spotkań Maroka w tamtym roku.
Wszystko wskazuje na to, że mimo zainteresowania ze strony Milanu i Galatasaray historia Díaza w Realu Madryt jeszcze się nie kończy.