Zalewski może odejść z Atalanty – Milan i Napoli w wyścigu o Polaka
Nicola Zalewski trafił do Bergamo zaledwie rok temu, ale nowe hierarchie Maurizio Sarriego mogą wypchnąć go z Atalanty jeszcze przed końcem sezonu. Włoskie media donoszą o konkretnym zainteresowaniu dwóch wielkich klubów Serie A.
Atalanta Bergamo jest gotowa rozważyć sprzedaż Nicoli Zalewskiego już w styczniowym oknie transferowym w 2027 roku – donosi pianetamilan.it. Wycena, jaką postawił klub z Bergamo, oscyluje między 35 a 40 milionami euro, z możliwością doliczonej klauzuli odsprzedaży i bonusów. To ponad dwukrotność kwoty, którą Atalanta zapłaciła Interowi Mediolan latem 2025 roku – wówczas transfer definitywny zamknął się w okolicach 17 milionów.
Sytuację Zalewskiego zmienił przede wszystkim styczniowy ruch kadrowy. Dyrektor sportowy Cristiano Giuntoli sprowadził z Bolonii Jonathana Rowe'a na zasadzie wypożyczenia z warunkowym obowiązkiem wykupu, a Maurizio Sarri natychmiast wstawił Anglika do wyjściowego trójzębu obok Charlesa De Ketelaere'a i Gianluki Scamacci. Skutki dla polskiego skrzydłowego były odczuwalne: w bieżącym sezonie rozegrał pięć z siedmiu spotkań, ale w dwóch ostatnich kolejkach Serie A przesiedział całe mecze na ławce rezerwowych. Łącznie uzbierał 120 minut i jedną asystę – niezbyt dużo jak na zawodnika z czteroletnią umową i opcją przedłużenia o dwa kolejne lata.
Zainteresowanie Zalewskim zgłaszają dwa poważne ośrodki. Napoli utrzymuje kontakt obserwacyjny od stycznia 2026 roku, kiedy przeprowadziło pierwsze rozmowy sondażowe. Milan z kolei analizował profil 24-letniego reprezentanta Polski już minionego lata, zanim zdecydował się na inne wzmocnienia – sprowadzenie Diego Moreiry i Omariego Hutchinsona. Według dziennikarza Daniele Triolo z pianetamilan.it żaden z klubów nie złożył dotąd formalnej oferty, ale obaj bacznie śledzą rozwój wydarzeń w Bergamo, licząc na to, że malejąca rola Zalewskiego w planach Sarriego ostatecznie skłoni Atalantę do negocjacji.
Dla samego zawodnika, który dorastał w strukturach AS Romy, a następnie przeszedł przez Inter, byłby to już czwarty klub w Serie A. Zalewski ma na koncie 36 występów w reprezentacji Polski – to argument, który podnosi jego wartość rynkową, ale i oczekiwania co do regularnej gry.