Amorim chce płynniejszej gry Milanu
Trener AC Milan przyznał, że jego zespół bywa zbyt statyczny i przewidywalny. Przed spotkaniem z Lecce zapowiedział zmiany w sposobie poruszania się piłkarzy na boisku.
AC Milan przystępował do meczu z Lecce w trudnym momencie. Dwa remisy ligowe z Juventusem i Lazio, a potem środowa porażka z Benficą w Lidze Europy, pierwsza od objęcia zespołu przez Rubena Amorima. Przed przerwą na mecze reprezentacji trener potrzebował wygranej jak tlenu.
Krótko przed rozpoczęciem spotkania Amorim pojawił się przed kamerami DAZN i otwarcie powiedział, co chce zobaczyć na boisku. „Jeśli popatrzycie na nasz zespół, czasem zaczynamy szukać właściwych pozycji i stajemy się zbyt statyczni. Musimy być bardziej płynni” – stwierdził Portugalczyk. Dodał, że elementy takiej gry pojawiały się już w meczach z Lazio, Torino i Venezią, ale wymaga to dalszej pracy.
Temat presji Amorim potraktował spokojnie. „Presja jest normalna. Jeśli dotarłeś do tego punktu, już wcześniej miałeś jej mnóstwo w karierze” – powiedział. Zwrócił uwagę, że Milan robi wiele dobrych rzeczy, lecz otoczenie koncentruje się głównie na negatywach.
Duże zainteresowanie wzbudziła też kwestia bezpośredniego stylu wypowiedzi trenera. Amorim nie zamierza się z tego wycofywać. „Musimy się rozwijać, ludzie nie są głupi i cenią prawdę. Ale czasem przez to wpakowuję się w kłopoty” – przyznał z uśmiechem.
Rywalem Milanu było Lecce, które wygrało dwa z czterech pierwszych spotkań w Serie A. Porażka lub kolejny remis oznaczałyby wejście w przerwę reprezentacyjną w ciężkich nastrojach i jeszcze więcej krytyki pod adresem Amorima.