Jan Urban: Liga Narodów to poligon przed eliminacjami Euro 2028

Jan Urban odsłonił karty. Liga Narodów to dla niego poligon przed eliminacjami Euro 2028

Jan Urban
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Selekcjoner reprezentacji Polski nie kryje się z tym, że najbliższe mecze w Lidze Narodów traktuje jako okazję do eksperymentów personalnych i taktycznych. Prawdziwy cel jest jeden: zbudować drużynę gotową na walkę o Euro 2028.

Jan Urban przed piątkowym starciem z Rumunią w Lidze Narodów powiedział rzecz, która może zaskoczyć tych, którzy oczekują od kadry wyłącznie punktów tu i teraz. Selekcjoner wprost przyznał, że traktuje te rozgrywki jako platformę do budowy drużyny na eliminacje mistrzostw Europy 2028.

„Wszyscy chcielibyśmy, żebyśmy wygrywali cały czas. W każdym razie chcemy też wprowadzać nowych zawodników. Chcemy próbować nowych rozwiązań, zresztą inne reprezentacje robią podobnie. Trzeba umieć to wszystko połączyć, żeby wszystkich zadowolić i efekt był dobry” — mówił Urban przed kamerą TVP Sport w rozmowie z Mają Strzelczyk.

Kluczowe zdanie padło chwilę później. „Chodzi tutaj przede wszystkim o to, żeby tworzyła się drużyna na eliminacje do Euro 2028” — podkreślił trener, nie pozostawiając wątpliwości co do hierarchii priorytetów. Liga Narodów ma więc pełnić podwójną funkcję: dostarczać wyników, bo każdy punkt się liczy, ale jednocześnie dawać przestrzeń do testowania zawodników i wariantów taktycznych.

To podejście niesie ze sobą oczywiste ryzyko. Eksperymentowanie w meczach, w których stawka jest realna, wymaga precyzyjnego wyczucia momentu. Urban zdaje się tego świadomy i sam przyznaje, że pogodzenie obu celów będzie jednym z największych wyzwań. Piątkowe spotkanie z Rumunią stanowiło dla niego kolejny sprawdzian — nie tylko wyniku, ale i funkcjonowania nowych pomysłów pod presją rywalizacji o punkty.

Źródła: TVP Sport, Maja Strzelczyk, Goal.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie