Polska przegrała ze Szwecją 1:3 w Lidze Narodów. Fatalna druga połowa biało-czerwonych
Po obiecującym pierwszym kwadransie i wyrównaniu na 1:1 tuż przed przerwą reprezentacja Polski kompletnie się posypała po zmianie stron. Dwa gole w ciągu dziewięciu minut drugiej połowy przypieczętowały porażkę w Sztokholmie.
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 1:3 w meczu drugiej kolejki Ligi Narodów. Drużyna Jana Urbana po wyrównanej pierwszej połowie została zdominowana po przerwie i straciła dwa gole w ciągu dziewięciu minut.
Szwedzi uderzyli jako pierwsi już w 8. minucie. Po wrzutce z lewej strony Victor Lindelöf przedłużył podanie, a akcję wykończył Benjamin Nygren. Polacy odpowiedzieli przewagą w środkowej części pierwszej połowy. Piotr Zieliński dwukrotnie próbował swoich sił, najpierw mocnym strzałem w 3. minucie, potem z wolnego po kwadransie gry. Obydwa uderzenia obronił Viktor Johansson, który zatrzymał również płaski strzał Sebastiana Szymańskiego i główkę Żukowskiego.
W 43. minucie Polacy doprowadzili do wyrównania. Nicola Zalewski zachował się znakomicie w polu karnym i dograł do Szymańskiego, który strzałem od słupka pokonał Johanssona.
Po przerwie obraz gry zmienił się diametralnie. W 63. minucie, po rozegraniu rzutu rożnego, Ayari oddał precyzyjny strzał i było 2:1 dla Szwecji. Dziewięć minut później Patrik Walemark idealnie obsłużył Viktora Gyökeresa, który podwyższył na 3:1.
Jan Urban próbował reagować zmianami. Przemysław Frankowski zastąpił Puchacza zaraz po stracie drugiego gola, a na kwadrans przed końcem na boisku pojawili się Karol Świderski, Michał Skóraś i Kacper Urbański. Robert Lewandowski wszedł na murawę dopiero w samej końcówce, zmieniając Wiśniewskiego. Kapitan zdążył jedynie zarobić żółtą kartkę w doliczonym czasie gry.
W trakcie spotkania sędzia Alberola Rojas nie podyktował karnego dla Polski po zagraniu ręką jednego ze Szwedów, co wzbudziło protesty biało-czerwonych.
Po dwóch kolejkach Ligi Narodów Polska ma na koncie zaledwie jeden punkt. Kolejny mecz podopieczni Urbana rozegrają 2 października o 20:45, kiedy w trzeciej kolejce podejmą Rumunię.