Grzegorz Krychowiak poważnie rozważa zakończenie kariery piłkarskiej

Grzegorz Krychowiak, były filar reprezentacji Polski i zdobywca Ligi Europy, zdradził w rozmowie z "Dzień Dobry TVN", że rozważa koniec piłkarskiej kariery. Brak satysfakcjonujących ofert, w tym z Australii, Iraku i Izraela, sprawił, iż coraz realniej myśli o definitywnym rozstaniu z boiskiem. Choć nie wyklucza powrotu, sam przyznaje, że decyzja jest już niemal przesądzona.
Grzegorz Krychowiak, wieloletni piłkarz reprezentacji Polski, otwarcie mówi o swojej niepewnej przyszłości w świecie futbolu. W najnowszym wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" pomocnik przyznał, że choć otrzymał propozycje z Australii, Iraku i Izraela, żadna nie spełniła jego oczekiwań. – Nie znalazłem jeszcze oferty, która w 100 procentach by mi odpowiadała – podkreślił Krychowiak.
Przez ostatni sezon 34-letni zawodnik grał w cypryjskim Anorthosis Famagusta. Wcześniej zadziwiał kibiców swoją postawą w takich klubach jak Sevilla FC, gdzie dwukrotnie sięgał po Ligę Europy, czy Paris Saint-Germain. Mimo spekulacji o ewentualnych transferach do polskiej Wieczystej Kraków, Krychowiak nie zawarł kontraktu z żadnym rodzimym klubem.
W wywiadzie dla stacji TVN nie ukrywał, że obecny brak klubu skłania go do poważnych refleksji na temat sportowej kariery.
Czytaj także
W mojej głowie prawie już taka decyzja zapadła – przyznał były reprezentant Polski. – Jeżeli dzisiaj bym skończył grę w piłkę, to byłbym bardzo spełnionym piłkarzem, szczęśliwym i mógłbym robić inne rzeczy.
Popularny "Krycha" rozpoczął swoją profesjonalną przygodę z piłką we Francji, by następnie przejść przez topowe europejskie ligi – od La Ligi przez Ligue 1 aż po rosyjską Premier Ligę, reprezentując barwy Lokomotiwu Moskwa. W reprezentacji Polski rozegrał 100 spotkań, stając się istotną postacią kadry na Euro 2016 i mundialach w Rosji oraz Katarze. Jego solidna gra w środku pola nie raz przesądzała o wyniku biało-czerwonych.
Krychowiak podkreślił w rozmowie, że ciągle zostawia sobie margines na zmianę decyzji – futbol bywa nieprzewidywalny, choć aktualnie myśl o odwieszeniu butów na kołek jest coraz silniejsza. Dla kibiców to sygnał, że przyszłość jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy pozostaje zagadką.