Jop odkrył słabość Wieczystej przed derbami z Wisłą Kraków

Jop odkrył słabość Wieczystej przed derbami Krakowa

Mariusz Jop
fot. Wisła Kraków
Domyślna grafika
Maciek
2 minuty czytania

Derbowy mecz Wisły Kraków z Wieczystą już na horyzoncie, a Mariusz Jop rozłożył rywali na czynniki pierwsze. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zwrócił uwagę, że Wieczysta od lat stawia na ofensywnych graczy i nie przepada za grą w defensywie. Jego zdaniem kluczowe będą końcowe minuty, gdy „wracają stare przyzwyczajenia”.

Sobotni wieczór przyniesie derbowe starcie między Wisłą Kraków a Wieczystą Kraków w szóstej kolejce Ekstraklasy. Mariusz Jop na konferencji przed meczem rozłożył przeciwnika na części pierwsze i nie krył, że widzi w ich grze wyraźne luki defensywne.

Według Jopa, Wieczysta od lat inwestuje w graczy ofensywnych. Skład ma być naszpikowany piłkarzami o dużych indywidualnych umiejętnościach, zamiłowanych do utrzymywania się przy piłce. – Wolą kontrolować mecz poprzez posiadanie właśnie. Nie za bardzo lubią bronić, jako zespół – przyznał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Szkoleniowiec Wisły nie zdradził szczegółów swojego planu na mecz, podkreślając raczej, że wszystko zależy od tego, „kto przejmie inicjatywę i narzuci swoje warunki gry”. Dla Jopa sprecyzowany plan Wieczystej nie jest jeszcze do końca znany, bo nowy trener Zeljko Kopic nie miał czasu na większe korekty, ale do końcówki meczu jego zawodnicy mogą wrócić do starych nawyków wypracowanych za kadencji trenera Moskala.

Co ciekawe, według Jopa, szczególnie ważne będą ostatnie fragmenty starcia i wejścia rezerwowych. Trener Wisły podkreślił, że często właśnie w takich momentach decydujące okazują się „przyzwyczajenia z ostatniego okresu pracy trenera Moskala”. W domyśle – gdy sił brakuje i pojawia się presja, Wieczystej mogą przytrafić się błędy w obronie.

Biała Gwiazda podejdzie do pojedynku po remisie 2:2 z Pogonią Szczecin. Wygląda na to, że derby Krakowa na stadionie przy Reymonta mogą obfitować w emocje, a Wisła już wie, gdzie szukać przewagi nad Wieczystą.

Źródło: Goal.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie