Real Madryt obserwuje Quansaha, ale Liverpool ma klauzulę odkupu za 70 mln euro

Real Madryt obserwuje Quansaha. Liverpool ma jednak klauzulę odkupu za 70 mln euro

Jarell Quansah
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Wychowanek Liverpoolu, który dopiero dwa lata temu przeniósł się do Bundesligi, znalazł się na celowniku Realu Madryt. Królewscy szukają wzmocnień w defensywie, ale droga do pozyskania 23-letniego Anglika jest wyjątkowo kręta.

Real Madryt uważnie śledzi występy Jarella Quansaha w Bayerze Leverkusen i rozważa próbę pozyskania go latem 2027 roku. Według niemieckiego dziennika BILD Królewscy regularnie skautują 23-letniego obrońcę, który w zaledwie dwa lata stał się jednym z najbardziej pożądanych defensorów w Bundeslidze.

Zainteresowanie Realu ma konkretne podłoże kadrowe. Kontrakt Antonio Rüdigera wygasa po tym sezonie, a wokół dyspozycji fizycznej Édera Militão wciąż istnieją znaki zapytania. Choć latem Królewscy wzmocnili się już m.in. Trentem Alexanderem-Arnoldem, Deanem Huijsenem czy Ibrahimą Konaté, potrzeby w defensywie mogą pojawić się ponownie.

Quansah to jednak cel trudny do zrealizowania. Liverpool, w którego akademii Anglik spędził niemal całe życie, bo trafił tam jako pięciolatek, zabezpieczył się klauzulą odkupu wartą 70 mln euro. Od 2027 roku kwota ta ma spaść do około 60 mln euro. To oznacza, że nawet jeśli Real dogada się z Leverkusen, Liverpool może przebić ofertę jednym ruchem.

Konkurencja nie ogranicza się zresztą do Anfield. Latem 2026 roku Arsenal złożył ofertę w wysokości 65 mln euro, lecz Bayer ją odrzucił, nie traktując Quansaha jako zawodnika na sprzedaż. Zainteresowanie wyraziło też Chelsea, prowadzone dziś przez byłego szkoleniowca Realu Xabiego Alonso.

Droga Quansaha do czołówki europejskiej piłki jest nietypowa. W pierwszym zespole Liverpoolu zadebiutował w sierpniu 2023 roku za sprawą Jürgena Kloppa, a wcześniej zaliczył wypożyczenie do Bristol Rovers w League One. W sezonie 2024/25 cieszył się z mistrzostwa Premier League, mając na koncie 25 ligowych występów. Łącznie dla Liverpoolu zagrał 58 razy i zdobył trzy gole.

Przenosiny do Leverkusen za 35 mln funtów latem 2025 roku miały dać mu to, czego brakowało na Anfield – regularne występy. Plan się sprawdził. 50 meczów, pięć trafień, asysta i powołanie na mundial 2026, gdzie Anglia zajęła trzecie miejsce. Thomas Tuchel stawiał na niego kosztem Alexandra-Arnolda z Realu.

Atutem Quansaha jest uniwersalność. Przy 190 cm wzrostu i prędkości maksymalnej przekraczającej 34 km/h sprawdza się zarówno jako środkowy obrońca, jak i na prawej stronie trzyosobowej defensywy. Arsenal widział w nim właśnie takie podwójne rozwiązanie.

Dodatkowym kontekstem jest przyjaźń Quansaha z Jude'em Bellinghamem, gwiazdą Realu Madryt. Kontrakt Anglika z Leverkusen obowiązuje do 2030 roku, więc negocjacje z pewnością nie będą proste. Jedno jest pewne: latem 2027 roku wokół tego nazwiska będzie naprawdę tłoczno.

Źródła: BILD, madriduniversal.com

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie