Endrick na celowniku Romy. Brazylijczyk rozegrał cztery minuty w tym sezonie
Zaledwie cztery minuty na boisku w całym sezonie. Tyle Real Madryt dał Endrickowi w rozgrywkach 2026/27. Teraz 20-letni Brazylijczyk szuka wyjścia z impasu, a AS Roma zamierza mu je zaoferować już w styczniowym okienku transferowym.
Cztery minuty. Tyle Endrick spędził na boisku w barwach Realu Madryt od początku sezonu 2026/27. Dla 20-letniego napastnika, który jeszcze niedawno był przedstawiany jako jeden z najważniejszych młodych talentów w światowym futbolu, to dramatycznie mało. I właśnie dlatego AS Roma postanowiła działać.
Według informacji Il Corriere dello Sport Endrick znalazł się na szczycie listy celów transferowych Romy na styczniowe okienko. Co istotne, zainteresowanie jest obopólne. Brazylijczyk poważnie rozważa przenosiny do stolicy Włoch, a pozytywne sygnały miały dotrzeć do klubu zarówno od samego zawodnika, jak i od jego ojca. Nad szczegółami ewentualnej transakcji pracuje dyrektor sportowy Tony D'Amico, który widzi w napastniku wzmocnienie najwyższej klasy.
Roma nie zaczęła interesować się Endrickiem dopiero teraz. Giallorossi obserwowali go już latem, zanim wrócił do Realu po wypożyczeniu do Olympique Lyon. W Ligue 1 Brazylijczyk dostał regularną grę i pokazał się z dobrej strony, strzelając choćby gola w Pucharze Francji przeciwko Lille. Hiszpańskie AS informowało wówczas, że Real nie planuje kolejnego wypożyczenia i chce dać mu większą rolę w drużynie. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
Rywalizacja o miejsce w składzie Realu, szczególnie z Kylianem Mbappé, spycha Endricka daleko na margines. Dla piłkarza, który w pierwszym sezonie w Madrycie rozegrał 37 spotkań i strzelił siedem goli, obecna sytuacja jest nie do zaakceptowania. W jego wieku regularna gra to konieczność, a nie luksus.
Gian Piero Gasperini, szkoleniowiec Romy, miałby dla Endricka konkretny plan. Środowisko sprzyjające rozwojowi i realna szansa na minuty, a nie ławka rezerwowych. Dodatkowym atutem jest obecność w Rzymie Wesleya, rodaka Brazylijczyka, co według włoskich mediów pomogło Endrickowi wskazać Romę jako preferowany kierunek.
Endrick to wciąż zawodnik z ogromnym potencjałem. Jako 17-latek strzelił gola reprezentacji Anglii na Wembley, został najmłodszym strzelcem w historii brazylijskiej Serie A, a z Palmeiras zdobył dwa mistrzostwa kraju. Real zapłacił za niego ogromne pieniądze i ma z nim długoterminowy kontrakt, więc warunki ewentualnego odejścia będą kluczowe. Styczniowe okno transferowe zbliża się jednak wielkimi krokami, a Roma nie zamierza czekać.