Arsenal obserwuje Alejandro Balde z Barcelony po spadku formy

Arsenal wchodzi do gry o Alejandro Balde. Obrońca Barcelony rozważa zmianę zdania

Alejandro Balde
fot. FC Barcelona
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Jeszcze latem zdecydowanie odrzucał myśl o opuszczeniu Camp Nou. Teraz, po zaledwie 13 minutach w La Liga, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Arsenal pojawił się na radarze jako konkretny kierunek dla lewego obrońcy Barcelony.

Alejandro Balde, wychowanek La Masii, który od lat był traktowany jako naturalny następca Jordiego Alby na lewej obronie Barcelony, znalazł się na celowniku Arsenalu. Informację podał dziennik SPORT, według którego londyński klub uważnie śledzi rozwój sytuacji 22-letniego Hiszpana.

To zaskakujący zwrot, bo jeszcze latem Balde stanowczo odrzucał możliwość odejścia z Barcelony. Wtedy to Manchester United próbował zbliżyć się do lewego obrońcy, ale zawodnik wierzył, że jest w stanie odzyskać zaufanie Hansiego Flicka i ponownie wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Ten optymizm został brutalnie zweryfikowany przez pierwsze kolejki sezonu 2026/27. Balde zaliczył w La Liga zaledwie 13 minut w jednym spotkaniu. Trzynaście.

Dla piłkarza, który w sezonie 2024/25 zanotował 47 występów, osiem asyst i gola, a rok później, mimo dwóch urazów mięśniowych, wyszedł na boisko 42 razy, to dramatyczny spadek. Jeszcze niedawno był podstawowym lewym obrońcą drużyny, która zdobywała kolejne mistrzostwa Hiszpanii. Teraz siedzi na końcu kolejki.

Właśnie dlatego jego podejście do ewentualnego transferu zaczyna się zmieniać. Według SPORT-u Balde byłby gotów rozważyć przenosiny do zespołu Mikela Artety, jeśli sytuacja się nie poprawi. To wyraźna zmiana tonu w porównaniu z latem, kiedy nie chciał słyszeć o wyjeździe z Katalonii.

Na razie nie ma formalnej oferty ani bezpośrednich negocjacji między klubami, więc styczniowy transfer pozostaje scenariuszem odległym. Barcelona nie jest też pod żadną presją finansową. Kontrakt Balde obowiązuje do czerwca 2028 roku i zawiera klauzulę odstępnego opiewającą na miliard euro, co daje katalońskiemu klubowi bardzo silną pozycję negocjacyjną.

Sprawa może się jednak skomplikować latem, gdy obrońca wejdzie w ostatnie dwa lata umowy, a Barcelona wciąż nie podjęła rozmów o jej przedłużeniu. Kluczowy będzie czynnik sportowy. Jeśli Flick nie wskaże Balde jasnej drogi powrotnej do składu, styczniowe okno transferowe może stać się realną opcją. Arsenal, szukający wzmocnienia na lewej stronie defensywy, byłby dla Hiszpana ofertą trudną do odrzucenia.

Źródła: SPORT, Barca Universal

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie