Sędzia meczu ze Szwecją ustalony. Polskie kluby i Lewandowski mają z nim złe wspomnienia
UEFA ogłosiła obsadę sędziowską poniedziałkowego spotkania Ligi Narodów w Sztokholmie. Arbiter, który poprowadzi mecz, nie jest dla polskiej piłki postacią szczęśliwą. Przy nim przegrywała Legia, Górnik Zabrze, a Robert Lewandowski miał anulowaną bramkę.
Javier Alberola Rojas. To nazwisko w polskim futbolu nie budzi pozytywnych skojarzeń. Tymczasem to właśnie ten hiszpański arbiter poprowadzi poniedziałkowe starcie Szwecja – Polska w Lidze Narodów.
Podopieczni Jana Urbana po rozczarowującym remisie 0:0 z Bośnią i Hercegowiną na inaugurację rozgrywek jadą do Sztokholmu po pierwsze zwycięstwo. Rywalem będzie drużyna, z którą łączy Biało-Czerwonych bolesna historia. To Szwecja wygrała finał barażów o awans na mundial. Tym razem to zespół Trzech Koron jest stawiany w roli faworyta.
Decyzja UEFA o wyborze sędziego głównego może niepokoić. Rojas zdążył już nasolić kilku polskim drużynom. Legia Warszawa przy nim przegrała z NK Celje 1:2 w Lidze Konferencji. Górnik Zabrze, aktualny wicemistrz Polski, uległ Ferencvarosowi 0:1 w Lidze Europy. Za każdym razem, gdy Hiszpan gwizdał mecz z udziałem polskiego klubu, kończyło się porażką.
Nie lepsze wspomnienia ma Robert Lewandowski. W jednym ze spotkań prowadzonych przez Rojasa kapitan reprezentacji zdobył bramkę, która nie została uznana. Arbiter odgwizdał faul, co wywołało ostrą dyskusję między nim a napastnikiem Barcelony.
Statystyki Rojasa z bieżącego sezonu dają obraz surowego sędziego. W siedmiu meczach pokazał aż 29 żółtych kartek i jedną czerwoną, raz podyktował też rzut karny. Na jego liście widnieją spotkania takie jak Sevilla – Atletico, Atalanta – Hapoel czy Malaga – Deportivo La Coruna.
Spotkanie Szwecja – Polska zaplanowano na poniedziałek 28 września o godzinie 20:45.