Polska zremisowała bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną

Polska bezbramkowo zremisowała z Bośnią i Hercegowiną

Trening reprezentacji Polski - Jan Urban
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
2 minuty czytania

Piątkowe spotkanie na własnym boisku nie przyniosło goli ani satysfakcji. Najlepsze okazje zmarnowali Szymański i Zieliński, a Robert Lewandowski nie zdołał zagrozić bramce rywali.

Reprezentacja Polski zremisowała 0:0 z Bośnią i Hercegowiną w piątkowym meczu rozegranym na własnym boisku. Spotkanie obfitowało w zmarnowane okazje po stronie gospodarzy, natomiast goście pod koniec mieli nieuznane trafienie.

Biało-Czerwoni zaczęli dynamicznie, ale szybko stracili inicjatywę. Już w 24. minucie kontuzji doznał Kamiński, którego zastąpił Zalewski. Piłkarz Atalanty ożywił lewą flankę i wymusił żółtą kartkę na Smajlovicim, lecz kolejne akcje ofensywne Polaków nie były wystarczająco konkretne.

Tuż przed przerwą najlepszą okazję całego meczu miał Szymański, który wyszedł sam na sam z bramkarzem. Uderzył jednak prosto w golkipera.

Na drugą połowę Stanisław Urban wpuścił Nowaka za Slisza i Frankowskiego za Kiwiora. Nowak wniósł kreatywność w środku pola, a w okolicach 55. minuty Polska ponownie zaatakowała. Próbowali kolejno Cash, Szymański i ponownie Nowak, który z dystansu o włos nie trafił w okienko. Za każdym razem górą był bośniacki bramkarz.

Lewandowski przez większość spotkania nie potrafił zagrać roli, jakiej od niego oczekiwano. Gubił piłki, a jego strzały rywale blokowali bez większego trudu. W 87. minucie kapitan ustąpił miejsca Żukowskiemu.

W 72. minucie trudną interwencję zanotował Bułka po strzale z ostrego kąta. Pięć minut później Bośniacy cieszyli się z gola Tabakovicia, ale sędzia słusznie dopatrzył się faulu na polskim bramkarzu i trafienia nie uznał.

W końcówce jeszcze dwie szanse przepadły. Mahmić po kontrze kopnął wysoko nad poprzeczką, a w doliczonym czasie Zieliński trafił prosto w bramkarza. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie