Manchester City winny wszystkich zarzutów finansowych Premier League

Oświadczenie Premier League. Manchester City oszukał na 900 mln funtów!

Premier League
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Niezależna komisja Premier League orzekła, że Manchester City przez niemal dekadę świadomie łamał przepisy finansowe, ukrywając prawdziwy stan swoich finansów przed audytorami i regulatorami. Kwota manipulacji przekroczyła 900 milionów funtów.

Manchester City został uznany za winnego we wszystkich zarzutach dotyczących łamania przepisów finansowych Premier League. Niezależna komisja, po 42 dniach rozprawy zakończonej w grudniu 2024 roku, potwierdziła, że klub przez dziewięć sezonów z rzędu systematycznie oszukiwał ligę, audytorów i regulatorów piłkarskich.

Skala procederu jest bezprecedensowa. W sezonach 2009/10–2017/18 City tworzył fikcyjne umowy z partnerami komercyjnymi, które miały sprawiać wrażenie, że klub generuje znacznie wyższe przychody, niż było to w rzeczywistości. Sponsorzy płacili jedynie część deklarowanych kwot, a resztę pokrywał Abu Dhabi United Group Investment & Development Ltd (ADUG), właściciel klubu. Podobny mechanizm zastosowano do zaniżania kosztów operacyjnych. Komisja ustaliła, że te fikcyjne porozumienia sztucznie zawyżyły przychody i obniżyły wydatki klubu o łączną kwotę przekraczającą 900 milionów funtów.

Wśród udowodnionych schematów znalazło się między innymi fikcyjne porozumienie z firmą Fordham, która nabywała prawa do wizerunku piłkarzy klubu. Transakcja miała charakter pozorny i okrężny, a finansował ją w istocie ADUG. Celem całego systemu było sprawianie pozorów zgodności z regułami finansowego fair play zarówno Premier League, jak i UEFA. Komisja nie miała wątpliwości: gdyby wszystkie umowy zostały prawidłowo wykazane w księgach, City przekroczyłby limity wydatków obu organizacji o bardzo znaczną kwotę.

Oprócz samych manipulacji finansowych komisja potwierdziła trzy z czterech zarzutów dotyczących utrudniania śledztwa prowadzonego przez ligę od grudnia 2018 roku. Według jej ustaleń klub podejmował „skoordynowane wysiłki, by zatrzymać i udaremnić dochodzenie Premier League”. Komisja stwierdziła wprost, że „swoim postępowaniem klub jednoznacznie zamierzał obejść przepisy Premier League”.

Szef Premier League Richard Masters określił tę sprawę jako najważniejszą w historii dyscyplinarnej ligi. Podkreślił, że decyzja potwierdza słuszność wieloletniego dochodzenia i że liga zamierza szybko przejść do kolejnego etapu postępowania.

Teraz losem City zajmie się ponownie ta sama niezależna komisja, ale już w odrębnym postępowaniu dotyczącym wyłącznie kary. Katalog sankcji przewidzianych regulaminem ligi obejmuje grzywny, odjęcie punktów oraz inne kary sportowe. Komisja ma w tej kwestii szeroką swobodę decyzyjną.

Klub ma czas do piątku 2 października na złożenie odwołania od orzeczenia. Rozpatrzeniem ewentualnego apelu zajmie się trzyosobowa komisja odwoławcza złożona z członków niezależnego panelu sądowniczego, której przewodniczyć musi osoba pełniąca wcześniej funkcję sędziego. Liga zapowiedziała, że zamierza doprowadzić cały proces, łącznie z apelacjami i publikacją pełnych decyzji, do końca tak szybko, jak to możliwe.

Źródło: Premier League

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie