Manchester United wciąż stoi za Carrickiem. Kluczowe tygodnie przed przerwą reprezentacyjną
Sześć punktów po sześciu kolejkach, odpadnięcie z Pucharu Ligi i narastająca presja przed meczem Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Mimo wszystko z Old Trafford płyną sygnały, że Michael Carrick zachowa posadę. Przynajmniej na razie.
Sześć punktów po sześciu kolejkach Premier League, odpadnięcie z Carabao Cup i miejsce w dolnej połowie tabeli. Bilans Manchesteru United na starcie sezonu trudno uznać za zadowalający, a Michael Carrick trafia pod coraz większą presję. Mimo to klub nie rozważa zmiany trenera.
Według informacji Fabrizio Romano sytuacja na Old Trafford jest „pod kontrolą”. Włoski dziennikarz przekazał, że zarząd daje Carrickowi czas i zaufanie, a wewnętrzny przekaz jest jednoznaczny: piłkarze wciąż stoją za swoim szkoleniowcem. To o tyle zaskakujące, że na boisku drużyna prezentuje niepokojący brak intensywności i determinacji. Romano zaznaczył jednocześnie, że obecne wyniki są „nie do zaakceptowania” i że United „muszą zmienić rytm” przed najbliższą przerwą reprezentacyjną.
Carrick wrócił na Old Trafford w styczniu 2026 roku po odejściu Rubena Amorima. Początkowo miał prowadzić zespół tymczasowo, lecz udana końcówka poprzedniego sezonu, zakończona awansem do Ligi Mistrzów, przekonała władze klubu do podpisania z nim stałego kontraktu do 2028 roku. 45-latek zna klub od podszewki. Jako zawodnik rozegrał tu 464 spotkania, zdobywając pięć mistrzostw Anglii i wygrywając Ligę Mistrzów w 2008 roku. Sentyment jednak nie zastąpi wyników.
W Europie na razie idzie lepiej. United rozpoczęli rozgrywki od pewnego 4:0 z Sabah FK, ale teraz czeka ich zupełnie inne wyzwanie. We wtorek jadą do Madrytu na mecz z Atletico Diego Simeone. Argentyński trener, choć świadomy problemów rywala, nie zamierza go lekceważyć. Na konferencji prasowej ostrzegł swoich piłkarzy: „Mierzymy się z przeciwnikiem, który stosuje intensywny pressing na twojej połowie, szybko zamyka przestrzenie i ma zawodników z prędkością. Mimo ostatnich wyników, w tym wielu remisów, wciąż tworzą zagrożenie na poziomie ubiegłego sezonu. To silna drużyna”.
Zwycięstwo na Metropolitano dałoby Carrickowi konkretny argument w dyskusji o swojej przyszłości. Porażka natomiast może spotęgować głosy części kibiców domagających się sprowadzenia doświadczonego menedżera. W kuluarach pojawiają się nazwiska Antonio Conte i samego Simeone. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zaufanie zarządu United wystarczy, żeby Carrick przetrwał kryzys.