Leny Yoro wyrasta na zawodnika nie do zastąpienia w Manchesterze United
Młody Francuz przez dwa sezony czekał na swoją szansę w Manchesterze United. Teraz, pod okiem Michaela Carricka, stał się jednym z najstabilniejszych piłkarzy w drużynie, a jego występy zwróciły uwagę nie tylko Zinedine'a Zidane'a, ale też europejskich gigantów.
Michael Carrick nie ukrywa zachwytu nad rozwojem Leny'ego Yoro. Menedżer Manchesteru United coraz odważniej stawia na młodego Francuza, który w tym sezonie wreszcie pokazuje to, czego oczekiwano od niego już w momencie transferu.
Przez dwa poprzednie sezony w Anglii Yoro walczył o regularną grę i próbował udowodnić, że zasługuje na miejsce w składzie. Teraz sytuacja zmieniła się diametralnie. 20-latek nie zaliczył dotąd słabego meczu, a jego opanowanie i technika przy piłce wyróżniają go na tle reszty defensywy.
Dostrzeżono to również we Francji. Zinedine Zidane powołał go do kadry na wrześniowe spotkania Ligi Narodów po kontuzji Ibrahimy Konaté. Niektórzy twierdzili, że Yoro jedynie uzupełnił kadrę. Zidane miał jednak inne plany i wystawił go w meczu z Belgią, w którym młody obrońca zagrał znakomicie.
Po tym występie presja na Carricka, by regularnie stawiał na Yoro, wyraźnie wzrosła. Trener United odpowiedział na nią, wystawiając Francuza w kolejnych meczach przeciwko Tottenhamowi Hotspur i Atlético Madryt. W rozmowie z dziennikarzem Sky Sports Carrick nie szczędził pochwał: „Leny robi bardzo, bardzo dużo dobrych rzeczy i wiążemy z nim wielkie nadzieje. Jest głodny nauki, chce się rozwijać. W pewnym momencie popełni jakieś błędy, to część procesu. Chodzi o to, żeby znaleźć z nim odpowiednią równowagę. Może grać jako prawy obrońca, może grać jako środkowy obrońca i czeka go naprawdę wielka przyszłość.”
Wszechstronność taktyczna to jeden z największych atutów Yoro. W systemie Carricka potrafi funkcjonować na dwóch pozycjach, co daje trenerowi cenną elastyczność przy układaniu składu.
Rosną jednak nie tylko oczekiwania kibiców United, ale też apetyt konkurencji. Paris Saint-Germain i Bayern Monachium obserwują sytuację Francuza z dużym zainteresowaniem. Jeśli Manchester United nie wykorzysta obecnego momentu i nie da Yoro odpowiedniej liczby minut, europejscy giganci będą gotowi zaatakować.