Tchouameni po wygranej z Villarrealem: „Nie rozumiem, co się dzieje z sędziami”
Czerwona kartka dla Viníciusa Juniora, anulowany gol i ogromne kontrowersje sędziowskie przy zwycięstwie Realu Madryt. Aurélien Tchouameni nie krył zdziwienia po meczu z Villarrealem.
Aurélien Tchouameni nie przebierał w słowach po wygranej Realu Madryt 1:0 z Villarrealem w 8. kolejce La Liga. Francuski pomocnik wprost zakwestionował decyzje sędziowskie, które zdominowały przebieg spotkania na Santiago Bernabéu.
Największe emocje wzbudził incydent z udziałem Viníciusa Juniora. Brazylijczyk trafił do siatki na 2:0, ale arbiter dopatrzył się, że w akcji poprzedzającej bramkę Vinícius szarpał za włosy Nathana Salibę. Gol został anulowany, a napastnik Realu otrzymał od razu czerwoną kartkę.
„Nie rozumiem, co się dzieje z sędziami. Nie rozumiem tej czerwonej kartki” — powiedział Tchouameni w rozmowie z Real Madrid TV.
Pomimo frustracji Francuz docenił sam wynik. Podkreślił, że Villarreal to wymagający rywal, a powrót do gry po trzytygodniowej przerwie reprezentacyjnej nigdy nie jest łatwy. „Dziś najważniejsze jest zwycięstwo” — przyznał.
Real pozostaje niepokonany u siebie w tym sezonie ligowym. Tchouameni wskazał na rolę kibiców, którzy pomagają utrzymać tę passę. „Jestem pewien, że z takim wsparciem trybun łatwiej jest wygrywać. To nasz dom i musimy dalej tu zwyciężać” — zaznaczył.
Mecz z Villarrealem miał dla 24-letniego pomocnika dodatkowy wymiar — rozegrał 200. spotkanie w barwach Realu Madryt. „To spełnienie marzeń, że mogę tu być każdego dnia. Chcę podziękować kibicom, prezydentowi i klubowi” — mówił.
Teraz Real czeka wyjazd do Rzymu na mecz Ligi Mistrzów z AS Romą. Tchouameni zapowiedział, że drużyna zamierza kontynuować udany start w europejskich rozgrywkach i jedzie po kolejną wygraną.