Pellegrini wściekły po porażce Betisu z Barceloną 2:5

Pellegrini wściekły po porażce z Barceloną. Wyliczył sędziowskie błędy

Legia - Real Betis Manuel Pellegrini
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Leon
2 minuty czytania

Betis przegrał z Barceloną 2:5, ale Manuel Pellegrini uważa, że wynik nie oddaje tego, co naprawdę działo się na boisku. Chilijski szkoleniowiec wprost zarzucił sędziemu serię decyzji na niekorzyść jego drużyny.

Betis przegrał z Barceloną 2:5 na Estadio la Cartuja w dziewiątej kolejce La Liga, a po ostatnim gwizdku Manuel Pellegrini nie gryzł się w język. Chilijski trener wprost zaatakował sędziego Ricardo de Burgosa Bengoetxeę, zarzucając mu serię decyzji, które jego zdaniem złamały przebieg meczu.

Do przerwy Barcelona prowadziła 2:1, ale tuż przed końcem pierwszej połowy mogło być 2:2. Giovanni Lo Celso trafił do siatki pięknym strzałem, który zelektryzował kibiców Betisu. Radość trwała krótko. VAR cofnął się do wcześniejszej fazy akcji i dopatrzył się zagrania ręką Cucho Hernandeza. Gol anulowany.

Pellegrini nie mógł się z tym pogodzić. W jego ocenie ręka Cucho była wynikiem pchnięcia przez zawodnika Barcelony i nie miała żadnego wpływu na bramkową akcję, bo wydarzyła się trzydzieści metrów wcześniej.

To nie był jedyny kontrowersyjny moment. W 54. minucie Facundo Bernal obejrzał czerwoną kartkę za uderzenie Lamine'a Yamala. Młody skrzydłowy Barcy dostał za to samo starcie jedynie żółtą kartkę. Od tego momentu Betis grał w dziesiątkę i Barcelona spokojnie dobiła rywala, ustalając wynik na 5:2.

„Czujemy bezsilność, porażka 2:5 nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku” — mówił Pellegrini na antenie DAZN. Trener dodał, że VAR nie zareagował również przy trzecim golu Barcelony, gdy jeden z jej piłkarzy miał podnieść nogę na wysokość głowy gracza Betisu.

Wskaźnik przewagi dostarczony przez Superscore

Źródła: Manuel Pellegrini, DAZN, Meczyki.pl

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie