Gordon o życiu w Barcelonie: „Jeśli nie jesteś mądry, będziesz odstawać jak piąte koło u wozu”
Angielski skrzydłowy, który latem zamienił Newcastle na Camp Nou, mówi wprost: w Hiszpanii wreszcie doceniają jego inteligencję futbolową, a nie tylko szybkość i agresję. Cztery asysty w pierwszych tygodniach to dopiero początek.
Cztery asysty w pierwszych tygodniach gry w koszulce FC Barcelony i trafienie dla reprezentacji Anglii przeciwko Hiszpanii w Lidze Narodów. Anthony Gordon nie zamierza czekać na swoją szansę w nowym klubie.
25-letni skrzydłowy, który latem 2026 roku przeniósł się z Newcastle United za około 80 mln euro plus ewentualne bonusy, opowiedział w rozmowie z ITV Sport o tym, jak zmienił się odbiór jego gry po przeprowadzce na Półwysep Iberyjski.
„Myślę, że w oczach wielu ludzi stałem się innym piłkarzem, bo zawsze czułem, że w Anglii szanowano mnie za szybkość i pressing, ale nikt tak naprawdę nie doceniał jakości i inteligencji, z jaką grałem” — stwierdził Gordon. „Wydawało się, że zauważali to tylko zawodnicy, z którymi grałem.”
Gordon nie ukrywał, że wyjazd z Premier League był świadomą decyzją. „W Anglii ludzie widzieli we mnie kogoś naprawdę szybkiego i agresywnego. W Hiszpanii doceniają moje IQ, jakość, bo w Barcelonie, jeśli nie jesteś techniczny, jeśli nie jesteś mądry, będziesz odstawać jak piąte koło u wozu” — wyjaśnił.
Droga Gordona do Camp Nou była długa i kręta. Urodzony w Liverpoolu wychowanek tamtejszej akademii Liverpoolu trafił w wieku 11 lat do Evertonu, gdzie zadebiutował jako 16-latek w meczu Ligi Europy z Apollonem Limassol. Po wypożyczeniu do Preston North End i 78 spotkaniach w pierwszym zespole The Toffees przeniósł się w styczniu 2023 roku do Newcastle za około 45 mln funtów.
Na St James' Park napastnik rozkwitł. W sezonie 2023/24 zanotował 11 goli i 10 asyst w lidze, zdobywając nagrodę dla najlepszego gracza Newcastle. Jeszcze większe wrażenie zrobił w Lidze Mistrzów 2025/26, strzelając 10 bramek w 12 meczach i ustanawiając klubowy rekord. W rewanżowym spotkaniu z Karabachem w Baku cztery z nich padły jeszcze przed przerwą.
Międzynarodowe sukcesy też nie kazały na siebie długo czekać. W 2023 roku Gordon został wybrany najlepszym zawodnikiem mistrzostw Europy U-21, które Anglia wygrała. W seniorskiej kadrze zadebiutował w marcu 2024 roku meczem z Brazylią.
„Chciałem odejść z Premier League. Chciałem innego doświadczenia. Czułem, że mam więcej, niż ludzie o mnie myśleli, i chciałem to pokazać na największej scenie świata. Wyjazd za granicę był dla mnie bardzo ważny” — podsumował Gordon.
Najbliższe dni przyniosą mu jeszcze mecze kadry z Czechami i Chorwacją w Lidze Narodów, po czym wróci do Barcelony, by kontynuować swój pierwszy sezon pod wodzą Hansiego Flicka. Kontrakt wiąże go z katalońskim klubem do 2031 roku.