Kolejny trener z ekstraklasy zagra o posadę? Gorąco w Śląsku
Po pięciu porażkach z rzędu w Ekstraklasie fotel szkoleniowca Śląska Wrocław zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Niedzielne starcie z Wieczystą Kraków może okazać się ostatnim meczem Ante Simundzy na ławce wrocławian.
Seria pięciu kolejnych porażek w Ekstraklasie postawiła Ante Simundzę w bardzo trudnym położeniu. Jak podał Piotr Potępa z portalu wroclawskiefakty.pl, niedzielny mecz Śląska Wrocław z Wieczystą Kraków będzie dla słoweńskiego szkoleniowca starciem o utrzymanie posady.
Simundza objął wrocławski klub w grudniu 2024 roku. Pod jego wodzą Śląsk spadł wówczas z Ekstraklasy, ale udało mu się od razu wywalczyć awans i powrócić do elity. Powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej nie układa się jednak po myśli drużyny. Po 11 kolejkach beniaminek zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z zaledwie sześcioma punktami na koncie. Ostatni mecz z Motorem Lublin zakończył się porażką 2:3, a decydujący cios padł w samej końcówce.
Niedzielna rywalizacja z Wieczystą, drugim z beniaminków, nabiera więc podwójnego znaczenia. Wcześniej media informowały, że także trener krakowian Żeljko Kopić nie może czuć się pewnie, jeśli wyniki jego zespołu się nie poprawią. Dla obu szkoleniowców może to być mecz o przetrwanie na stanowisku.
Tydzień w Ekstraklasie i tak był już burzliwy. W poniedziałek 19 października Raków Częstochowa zwolnił Tomasza Kaczmarka, a Korona Kielce rozstała się z Jackiem Zielińskim. Jeśli Simundza nie wygra z Wieczystą, lista trenerskich zmian może się jeszcze wydłużyć.