Świątek poprosiła Djokovicia o radę w Pekinie ws. returnu

Świątek poprosiła Djokovicia o radę. Serb obiecał dalszą pomoc

Iga Świątek
fot. Jan Szurek
Avatar użytkownika Maciej Ziółkowski
3 minuty czytania

W trudnym momencie kariery Iga Świątek zwróciła się po wsparcie do jednego z największych w historii tenisa. Novak Djoković nie tylko chętnie odpowiedział, ale zapowiedział kontynuację ich rozmów.

Z nagrania, które obiegło media tenisowe, wynika, że Iga Świątek podeszła do Novaka Djokovicia na obiektach turnieju w Pekinie z konkretnym pytaniem technicznym – chodziło o pozycję przy returnie. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa słuchała uważnie, gdy 24-krotny triumfator Szlemów tłumaczył, jak na przestrzeni lat zmieniał ustawienie ciała przy odbiorze serwisu.

„Staram się mieć stopy trochę szerzej, bardziej otwarte. To się zmieniało. Kiedy byłem młodszy, stałem bardziej pochylony do przodu. Potem, jakieś pięć, sześć lat temu, odchylałem się lekko do tyłu. A teraz jestem gdzieś pośrodku. To ewoluuje” – wyjaśniał Djoković, demonstrując kolejne warianty postawy. Na koniec dodał: „Jeszcze porozmawiamy. Mój trener już czuję, że jest tu” – zażartował, wskazując na kark i sugerując, że musi wracać do własnych obowiązków. Świątek podziękowała, a Serb zapewnił, że nie ma problemu.

Rozmowa z Djokoviciem wpisuje się w okres, w którym Polka wyraźnie szuka nowych impulsów. Na początku 2026 roku przegrała z Magdą Linette w pierwszej rundzie turnieju w Miami – po raz pierwszy od 2021 roku odpadła w meczu otwarcia. Niedługo potem rozstała się z trenerem Wimem Fissette'em i rozpoczęła współpracę z Francisco Roigiem, wieloletnim członkiem sztabu Rafaela Nadala. Prośba o wskazówki od Djokovicia – zawodnika, który jak nikt potrafi rozkładać grę na elementy pierwsze – wydaje się naturalnym krokiem kogoś, kto chce przebudować pewne nawyki.

Djoković od lat coraz chętniej wchodzi w rolę mentora. Według Carlosa Costy, członka jego sztabu, Serb potrafi przerywać własny trening, żeby pomóc innemu zawodnikowi. Costa wymieniał w tym kontekście Félixa Augera-Aliassime'a i João Fonsecę. Z kolei Iva Jovic opowiadała w kwietniu 2026 roku, że Djoković oglądał jej mecze i przekazywał konkretne wskazówki taktyczne, choć sama nie rozumiała, skąd przy swoim kalendarzu znajduje na to czas. Darren Cahill, były trener Jannika Sinnera, przypisywał część sukcesu Włocha radom, które Djoković dał mu jeszcze w 2022 roku.

Sam Djoković przyznawał niedawno, że wraz z wiekiem zmienił podejście do własnego ciała – zamiast z nim walczyć, stara się z nim współpracować i kłaść większy nacisk na regenerację niż na sam trening. Być może właśnie ta dojrzałość sprawia, że dzielenie się wiedzą przychodzi mu tak naturalnie. Dla Świątek, która po trudnych miesiącach próbuje odbudować pewność siebie i dopracować detale techniczne, kilka minut rozmowy z Djokoviciem może okazać się cenniejsze niż niejeden blok treningowy.

Źródła: Callum Davies, tennishead.net, Stolica Sportu

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie