Transfer Carvajala do Getafe zagrożony. Prezes klubu: „Wszystko się załamało”

Transfer Carvajala do Getafe może upaść. Brak zgody La Liga

Dani Carvajal
fot. Rolandhino1 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
2 minuty czytania

Dani Carvajal po odejściu z Realu Madryt wydawał się o krok od dołączenia do Getafe. Wymogi finansowego fair play La Liga mogą jednak przekreślić całą transakcję, a czas na znalezienie rozwiązania gwałtownie się kurczy.

Angel Torres, prezes Getafe, nie pozostawił wiele miejsca na optymizm. „Wszystko się załamało, nic się już nie dzieje” — powiedział w rozmowie z El Chiringuito, komentując negocjacje w sprawie pozyskania Daniego Carvajala.

Doświadczony obrońca rozstał się z Realem Madryt po sezonie 2025/2026, gdy wygasł jego kontrakt. Od tamtej pory pozostawał bez klubu. Wcześniej w tym tygodniu pojawiła się informacja, że Carvajal doszedł do porozumienia z Getafe i jest bliski przeprowadzki na Coliseum. Warunki indywidualne zostały uzgodnione, ale do sfinalizowania transferu brakowało jednego elementu — zgody władz La Liga.

Problem dotyczy wymogów finansowego fair play, które hiszpańska liga ściśle egzekwuje. Getafe nie uzyskało dotąd zielonego światła na rejestrację nowego zawodnika, a bez tego formalnego kroku transfer nie może dojść do skutku.

Słowa Torresa brzmiały pesymistycznie, ale według dziennikarza Matteo Moretto klub nie złożył jeszcze broni. Getafe nadal próbuje znaleźć sposób na spełnienie ligowych wymagań i uzyskanie akceptacji. Najbliższe godziny mogą okazać się decydujące. Szanse na to, że Carvajal faktycznie zagra w Getafe, z każdą chwilą jednak maleją.

Źródła: El Chiringuito, Matteo Moretto

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie