Quansah przyciąga gigantów. Real Madryt obserwuje, Liverpool ma klauzulę
Pół roku wystarczyło, by Jarell Quansah z nowego nabytku Bayeru Leverkusen stał się jednym z najbardziej pożądanych stoperów w Europie. Teraz o Anglika rywalizują cztery potęgi.
Zaledwie pół roku po przeprowadzce do Bundesligi Jarell Quansah wyrósł na jednego z czołowych stoperów rozgrywek, a konsekwencje tego skoku formy wykraczają daleko poza Leverkusen. Jak informuje Florian Plettenberg, za kulisami trwają już rozmowy i sondy ze strony europejskich potentatów.
23-letni reprezentant Anglii trafił do Bayeru zimą 2025 roku za 35 milionów euro z Liverpoolu. Kwota, która wówczas mogła wydawać się wygórowana za gracza bez ugruntowanej pozycji w wyjściowym składzie na Anfield, dziś wygląda jak okazja. Portal Transfermarkt wycenia obrońcę na 50 mln euro, a zainteresowanie ze strony rynku sugeruje, że rzeczywista cena może być jeszcze wyższa.
Na liście klubów śledzących sytuację Quansaha znalazły się Arsenal, Chelsea i Real Madryt. Najkorzystniejszą kartę przetargową trzyma jednak Liverpool. „The Reds” zabezpieczyli sobie w umowie sprzedaży klauzulę odkupu wynoszącą 70 mln euro, obowiązującą do 15 czerwca 2027 roku. Oznacza to, że mogą sprowadzić zawodnika z powrotem na Anfield bez konieczności negocjowania z Bayerem.
W obecnym sezonie Quansah rozegrał sześć spotkań i zanotował jedną asystę. Liczby te będą jeszcze rosnąć, bo sezon dopiero się rozkręca, a „Aptekarze” walczą na kilku frontach. Każdy kolejny dobry występ podnosi stawkę w grze o obrońcę i sprawia, że decyzja Liverpoolu o aktywowaniu klauzuli staje się coraz bardziej realna.