Kownacki nie wróci do Lecha. Rząsa ucina spekulacje
Dawid Kownacki szuka nowego klubu po tym, jak Werder Brema go skreślił, a transfer do Hannoveru upadł. Kibice Lecha Poznań liczyli na powrót wychowanka, ale dyrektor sportowy mistrza Polski rozwiał te nadzieje jednym zdaniem.
Tomasz Rząsa nie pozostawił złudzeń kibicom, którzy liczyli na powrót Dawida Kownackiego do Lecha Poznań. Dyrektor sportowy mistrza Polski został zapytany o tę kwestię w programie Kanału Sportowego i odpowiedział krótko: „Na tę chwilę nie przewidujemy transferu Kownasia”.
Temat wrócił, bo sytuacja 29-letniego napastnika jest coraz trudniejsza. Ubiegły sezon spędził na wypożyczeniu w Hercie Berlin, grając na zapleczu Bundesligi. Bilans? Pięć bramek i dwie asysty. Po powrocie do Werderu Brema nie mógł liczyć na miejsce w kadrze. Jak informował dziennik Bild, bremeński klub postanowił skreślić kilkukrotnego reprezentanta Polski.
Przez chwilę wydawało się, że rozwiązaniem będzie Hannover. Kownacki miał trafić na listę życzeń tego klubu, ale władze szybko porzuciły ten pomysł i transfer upadł. Polak musi więc szukać dalej.
Lech Poznań, gdzie Kownacki stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce, byłby dla części fanów naturalnym kierunkiem. Rząsa jednak jasno dał do zrozumienia, że Kolejorz nie zamierza sięgać po swojego byłego zawodnika. W ofensywie poznański klub dysponuje Mikaelem Ishakiem, który wraca do pełni sił po kontuzji odniesionej w meczu z KI Klaksvik, oraz Yannickiem Agnero.