Gordon zdradza, co zmieniło się w jego grze po transferze do Barcelony. Kluczowa rola Pedriego
Przez lata biegał w przestrzeń, ale nikt nie potrafił tego wykorzystać. W Barcelonie znalazł pomocnika, który widzi absolutnie wszystko. Anthony Gordon opowiedział, jak współpraca z Pedrim otworzyła mu zupełnie nowe możliwości w ataku.
Anthony Gordon trafił do Barcelony latem 2026 roku po rewelacyjnym sezonie w Newcastle United, w którym zdobył 17 bramek we wszystkich rozgrywkach. Kwota transferu wyniosła według mediów ok. 69,3 mln funtów. Anglik szybko zadomowił się na Camp Nou, a w rozmowie z magazynem klubowym FC Barcelony opowiedział, co dokładnie zmieniło się w jego grze po przeprowadzce do Katalonii.
Kluczowym elementem okazała się współpraca z Pedrim. Gordon przez całą karierę słynął z rajdów za linię obrony i intensywnego pressingu, ale jak sam przyznał, brakowało mu partnera, który potrafiłby te podania dostarczać w odpowiednim momencie. „Przez całą karierę wykonywałem mnóstwo biegów, których nikt nie widział, ale teraz mam Pedriego, który widzi absolutnie wszystko” — powiedział 25-letni skrzydłowy.
Sam proces adaptacji w nowym klubie przebiegł zaskakująco gładko. Gordon wyjaśnił, że styl gry Barcelony pod wodzą Hansiego Flicka nie odbiega drastycznie od tego, czego wymagał od niego Newcastle. „Adaptacja była stosunkowo prosta, bo w Newcastle graliśmy już w podobny sposób — z wysokim pressingiem i całą drużyną atakującą do przodu”. Największą różnicę stanowi jakość piłkarzy wokół niego. „Teraz gram obok jednych z najlepszych piłkarzy na świecie” — dodał.
Poza boiskiem Anglikowi pomagają Eric Garcia, który mówi płynnie po angielsku, oraz Dani Olmo. Gordon wciąż uczy się hiszpańskiego i przyznaje, że szybkie rozmowy w szatni bywają dla niego wyzwaniem.
Statystyki potwierdzają udany start — pod koniec września 2026 roku Gordon miał na koncie już pięć asyst w siedmiu występach. Bramek na razie brakuje, ale sam zawodnik podchodzi do tego spokojnie. „Na każdym etapie kariery potrzebowałem trochę czasu, zanim zacząłem strzelać regularnie. Jestem przekonany, że bramek będzie dużo”.
Droga Gordona na szczyt była stopniowa. Wychowanek akademii Evertonu zadebiutował w seniorskim futbolu jako 16-latek, w grudniu 2017 roku w Lidze Europy. Po wypożyczeniu do Preston North End wrócił na Goodison Park i rozegrał łącznie 78 spotkań dla Evertonu, zanim w styczniu 2023 roku trafił do Newcastle za ok. 45,6 mln euro. Na St James' Park szybko stał się jednym z liderów — pomógł zespołowi awansować do Ligi Mistrzów, a następnie został wybrany zawodnikiem sezonu klubu. Równolegle rozwijał się w reprezentacji: w 2023 roku zdobył z kadrą U-21 mistrzostwo Europy, otrzymując nagrodę MVP turnieju, a na mundialu 2026 zanotował trzy asysty i gola w półfinale z Argentyną.
Zapytany o najlepszą Barcelonę, jaką widział, Gordon bez wahania wskazał drużynę Pepa Guardioli z Xavim i Iniestą. „Chcę, żeby ten zespół był zapamiętany na zawsze” — zakończył. Jego kontrakt z Barceloną obowiązuje do 2031 roku.