Napoli chce przedłużyć kontrakt McTominaya. „To prawdopodobnie nasz najważniejszy piłkarz”
Dyrektor sportowy Napoli Giovanni Manna otwarcie przyznał, że klub robi wszystko, by zatrzymać Szkota na dłużej. Kluczową kwestią pozostają warunki finansowe, ale obie strony chcą tego samego.
Giovanni Manna nie owijał w bawełnę. Przed drugą kolejką Ligi Mistrzów, w której Napoli zmierzyło się z Villarreal, dyrektor sportowy neapolitańczyków zabrał głos w sprawie przyszłości Scotta McTominaya.
„Scott ma jeszcze dwa lata kontraktu, chce z nami zostać, a my chcemy go zatrzymać. To prawdopodobnie najważniejszy piłkarz, jakiego mamy, biorąc pod uwagę to, co zrobił w ciągu dwóch lat. Trzeba znaleźć porozumienie finansowe, ale pracujemy nad tym” — powiedział Manna w rozmowie ze Sky.
Trudno się dziwić, że Napoli tak mocno zabiega o Szkota. McTominay trafił na Stadio Maradona latem 2024 roku z Manchesteru United za około 30 milionów euro i błyskawicznie stał się filarem zespołu. W pierwszym sezonie w Serie A zdobył 12 bramek, pomagając drużynie wywalczyć mistrzostwo Włoch, a na koniec został wybrany najlepszym zawodnikiem ligi. W kolejnych rozgrywkach dorzucił kolejne 10 trafień. Jak na środkowego pomocnika to liczby, które robią wrażenie.
193-centymetrowy pomocnik, który w akademii United spędził niemal całe życie piłkarskie, we Włoszech odnalazł się doskonale. Jego atutem jest wbieganie w szesnastkę z drugiej linii, wyczucie momentu i siła fizyczna, które pozwalają mu wykańczać akcje niczym napastnik.
Manna odniósł się też szerzej do planów kadrowych. „Po sezonie będziemy musieli przemyśleć skład drużyny, bo kilku zawodników w ataku ma swoje lata” — zaznaczył. Jasne jest więc, że McTominay, który we wrześniu skończył 29 lat, ma być jednym z fundamentów przebudowy.
Dyrektor sportowy skomentował również podejście do Ligi Mistrzów, przyznając, że Napoli musi poprawić wyniki na wyjeździe w tych rozgrywkach. „Liga Mistrzów jest skomplikowana. Trzeba starać się zajść jak najdalej, ale potrzeba też odrobiny szczęścia. Najważniejsze jest zapewnienie sobie udziału poprzez ligę” — podsumował Manna.