Coraz trudniejsza sytuacja Kosty Runjaicia
Pięć porażek w siedmiu kolejkach i kompromitująca klęska u siebie z outsiderem. Dla byłego szkoleniowca Pogoni i Legii w Serie A robi się naprawdę gorąco.
Udinese Calcio doznało bolesnej porażki 0:3 z US Lecce na własnym stadionie w 7. kolejce Serie A. Dla zespołu prowadzonego przez Kostę Runjaicia to piąta przegrana w tym sezonie ligowym.
Goście objęli prowadzenie już w 11. minucie. Po dośrodkowaniu Antonino Gallo z rzutu rożnego Kialonda Gaspar wygrał powietrzną rywalizację i pokonał Madukę Okoye. W 33. minucie Lecce ponownie wykorzystało stały fragment gry. Główka Tiago Gabriela, piłka odbiła się od nogi Konana N'Driego i wpadła do bramki. Jeszcze przed przerwą goście mogli podwyższyć wynik, ale Okoye obronił strzał Geubbelsa, a chwilę później napastnik zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem.
Po zmianie stron Jakub Piotrowski zdobył bramkę kontaktową, lecz po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego. Dla polskiego pomocnika był to pierwszy występ po problemach kardiologicznych. W 84. minucie Paco Esteban trafił w słupek, a dwie minuty później Jamil Siebert przejął piłkę po błędzie Juergena Ekkelenkampa i ustalił wynik na 0:3. Bartosz Mrozek pozostał na ławce rezerwowych Udinese.
Bilans drużyny Runjaicia po siedmiu kolejkach to zaledwie jedno zwycięstwo, jeden remis i pięć porażek.