Angel Rodado może ubiegać się o obywatelstwo. Potem reprezentacja?
Napastnik Wisły Kraków sam przyznał, że nie zamknąłby drzwi przed grą w biało-czerwonych barwach. Okazuje się, że przepisy FIFA rzeczywiście dają mu taką możliwość, choć droga do kadry nie będzie prosta.
Angel Rodado gra w Wiśle Kraków od sierpnia 2022 roku i zdążył urosnąć do roli lidera ofensywy krakowskiego klubu. Hiszpan sam przyznał niedawno, że nie odrzuciłby powołania do reprezentacji Polski. Jak się okazuje, przepisy FIFA faktycznie dają mu taką furtkę.
Kluczowy jest art. 8 regulacji FIFA dotyczących uprawnienia do gry w kadrze narodowej. Rodado przeprowadził się do Polski jako dorosły zawodnik, więc musi spełnić wymóg pięciu lat nieprzerwanego zamieszkania w naszym kraju. Jeśli zachował ciągłość pobytu od momentu przyjazdu, ten termin minąłby w 2027 roku.
Sama rezydencja to jednak za mało. Napastnik musiałby też uzyskać polskie obywatelstwo. Standardowa ścieżka jest dość długa: najpierw prawo stałego pobytu po pięciu latach legalnego zamieszkania, a dopiero potem procedura uznania za obywatela RP. Istnieje jednak droga na skróty. Prezydent RP może nadać obywatelstwo cudzoziemcowi niezależnie od standardowych terminów.
Nawet gdyby Rodado dostał polski paszport w trybie prezydenckim, nie oznaczałoby to automatycznie zielonego światła do gry w kadrze. Warunki FIFA trzeba spełnić niezależnie od tego, jak szybko załatwi się formalności po stronie obywatelstwa. Na razie ze strony PZPN nie było żadnego kontaktu z piłkarzem w tej sprawie.