FIFA ukarała Egipcjan za zarzuty korupcji po meczu z Argentyną na MŚ
Selekcjoner, menedżer kadry i skrzydłowy reprezentacji Egiptu zostali zawieszeni przez Komitet Dyscyplinarny FIFA. Powodem były ich wypowiedzi po przegranym meczu 1/8 finału mistrzostw świata, w których sugerowali ustawianie wyników i uprzywilejowane traktowanie Argentyny.
Komitet Dyscyplinarny FIFA zdyskwalifikował selekcjonera reprezentacji Egiptu Hossama Hassana oraz menedżera kadry Ibrahima Hassana na trzy mecze. Surowsza kara spotkała skrzydłowego Mostafę Ziko (na zdjęciu), który nie zagra w pięciu spotkaniach międzynarodowych.
Sankcje są konsekwencją zachowania i wypowiedzi po meczu 1/8 finału mistrzostw świata, w którym Egipt przegrał z Argentyną 2:3, mimo że prowadził już różnicą dwóch bramek. Hossam Hassan miał sugerować, że rywale korzystali z uprzywilejowanego traktowania ze względu na status obrońców tytułu i względy komercyjne. Wobec arbitra wykonywał również gest kojarzony ze sprzeciwem wobec rasizmu. Ziko poszedł dalej, wprost oskarżając sędziów o celowe zaprzepaszczenie wysiłku drużyny i twierdząc, że turniej był ustawiony.
Egipska federacja przedstawiła FIFA wyjaśnienia dotyczące zachowania ukaranych osób, ale Komitet Dyscyplinarny uznał je za niewystarczające. Według dostępnych informacji federacja rozważa odwołanie od decyzji.
Zawieszenia trenerów bezpośrednio wpłyną na najbliższy terminarz. Obaj opuszczą dwa mecze z Malawi w eliminacjach Pucharu Narodów Afryki 2027 zaplanowane na kolejny miesiąc, a także spotkanie z Angolą w marcu 2027 roku. Kara Ziko obowiązuje do czerwca 2027 roku i obejmuje cztery pozostałe mecze eliminacyjne PNA oraz jedno dodatkowe spotkanie międzynarodowe. Egipska federacja potwierdziła szczegóły sankcji w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.