Marc Gual błyszczy w Kazachstanie – 8 goli i 6 asyst w 14 meczach Kajratu Ałmaty
Były król strzelców Ekstraklasy po nieudanym epizodzie w Portugalii trafił do kazachskiego Kajratu i od razu złapał rytm. Mistrzostwo jednak może mu umknąć z rąk na ostatniej prostej sezonu.
Marc Gual, który sezon 2022/2023 zakończył z koroną króla strzelców Ekstraklasy, znalazł nowe miejsce do zbierania bramek i asyst. Tyle że tym razem daleko od Europy w jej klasycznym rozumieniu – w kazachskiej Priemjer Ligasy, na boisku Kajratu Ałmaty.
Droga do Kazachstanu wiodła przez rozczarowujący przystanek w Portugalii. Latem ubiegłego roku Hiszpan za 250 tysięcy euro trafił do Rio Ave, ale szybko okazało się, że nie pasuje do planów trenera. W 11 występach uzbierał zaledwie 243 minuty, a jedynego gola strzelił w Pucharze Portugalii drużynie z niższej ligi. Pod koniec listopada całkowicie wypadł z kadry meczowej i do końca sezonu nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych. Kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron.
Od czerwca 30-latek gra w Kajracie, gdzie wypełnił lukę po Dastanie Satpajewie – miejscowej gwieździe, która przeniosła się do Chelsea i obecnie przebywa na wypożyczeniu w Burnley. Gual od razu wszedł na wysokie obroty. W 14 ligowych meczach zdobył 8 bramek i dołożył 6 asyst. Tylko dwa razy zszedł z boiska bez bezpośredniego udziału przy golu. Średnio mecz to jedno trafienie albo asysta.
Sęk w tym, że do Kazachstanu trafił w połowie rozgrywek, bo tamtejsza liga gra w systemie wiosna-jesień. Kajrat nie zdołał nadrobić dystansu do prowadzącego Ordabasy Szymkent. Na trzy kolejki przed końcem sezonu strata wynosi cztery punkty, a bezpośredni mecz obu ekip jest już za nimi.