Tamar Svetlin traci miejsce w Saint-Étienne, możliwe wypożyczenie

Były gracz Korony traci miejsce w składzie Saint-Étienne. Możliwe wypożyczenie

Legia Warszawa - Korona Kielce 1:2 Tamar Svetlin
Avatar użytkownika Maciej Ziółkowski
3 minuty czytania

Słoweński pomocnik, który jeszcze niedawno budził nadzieje kibiców Saint-Étienne, nagle wypadł z rotacji Iana Cathro. Zaledwie kilka miesięcy po transferze za 2,5 mln euro jego przyszłość we Francji stoi pod znakiem zapytania.

Latem 2026 roku AS Saint-Étienne sprowadziło Tamara Svetlina z Korony Kielce za 2,5 miliona euro. Dwudziestopięcioletni Słoweniec miał wzmocnić środek pola drużyny walczącej o powrót do Ligue 1. Początek wyglądał obiecująco – w pięciu pierwszych kolejkach Ligue 2 czterokrotnie wyszedł w wyjściowym składzie.

Potem coś się zacięło. W meczu z Metz (2:2) Svetlin dostał zaledwie dziesięć minut, a przeciwko Rodez (2:0) w ogóle nie podniósł się z ławki. Trener Ian Cathro wyraźnie postawił na innych zawodników – w środku pola regularnie grają teraz Maxime Bernauer i Aaron Csongvai. Sytuacja Svetlina może się jeszcze skomplikować, bo do gry wraca Mahmoud Jaber, którego od początku września trzymała z dala od boiska kontuzja przywodzicieli.

Portal Top Mercato podaje, że jeśli czas gry Svetlina nie wzrośnie, w styczniowym okienku transferowym w grę wchodzi półroczne wypożyczenie bez opcji wykupu. Na razie to jedynie scenariusz – klub oficjalnie nie podjął żadnej decyzji, a piłkarz ma jeszcze kilka tygodni, by przekonać do siebie sztab szkoleniowy.

Warto pamiętać, skąd Svetlin przyszedł i co potrafił wcześniej. W słoweńskim NK Celje wywalczył mistrzostwo kraju w sezonie 2023/24, a rok później dołożył puchar. W Lidze Konferencji zdobył cztery bramki, co zwróciło na niego uwagę klubów z silniejszych lig. W Koronie Kielce rozegrał 33 mecze w Ekstraklasie w sezonie 2025/26 i choć jego statystyki ofensywne nie rzucały na kolana – bramka i asysta – to odpowiadał przede wszystkim za organizację gry i zabezpieczanie defensywy. Po roku w Polsce trafił do Francji.

Svetlin jest też regularnym reprezentantem Słowenii. W seniorskiej kadrze zadebiutował w 2024 roku, a pierwszego gola strzelił w czerwcu 2025 w towarzyskim spotkaniu z Luksemburgiem, rozstrzygając je na korzyść swojej drużyny. Te doświadczenia – europejskie puchary, ekstraklasa, kadra – sugerują, że 25-latek ma odpowiedni poziom, by grać w Ligue 2. Problem w tym, że Saint-Étienne prowadzi w tabeli i Cathro nie ma powodu, by zmieniać coś, co działa.

Dla Svetlina najbliższe tygodnie będą kluczowe. Albo przekona trenera, że zasługuje na więcej minut, albo styczniowy mercato otworzy mu drzwi do klubu, w którym znów będzie grać regularnie.

Źródła: Top Mercato, Hugo Bernabeu, sport.fr

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie