Rodrygo wraca do piłki na treningach. Kluczowy krok w rehabilitacji skrzydłowego Realu Madryt
Ponad sześć miesięcy bez meczu, bez piłki, bez boiska w pełnym tego słowa znaczeniu. A teraz jedno dotknięcie futbolówki na treningach w Valdebebas zmienia perspektywę powrotu Brazylijczyka.
Rodrygo wrócił do pracy z piłką na treningach Realu Madryt w ośrodku Valdebebas. Jak podaje MARCA, to najważniejszy moment w rehabilitacji Brazylijczyka od czasu operacji kolana przeprowadzonej 10 marca.
Skrzydłowy Realu doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego oraz uszkodzenia łąkotki bocznej w prawym kolanie 2 marca, podczas meczu z Getafe. Kontuzja wykluczyła go z końcówki sezonu i przekreśliła szanse na udział w Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA 2026 w barwach Brazylii prowadzonej wówczas przez Carlo Ancelottiego.
Od operacji Rodrygo konsekwentnie przechodził przez kolejne etapy rehabilitacji, nie próbując przyspieszać procesu. Real Madryt również trzymał się harmonogramu i nie zamierzał skracać żadnej fazy leczenia. Pierwszy przełomowy moment nastąpił na początku września, gdy 25-latek wyszedł na murawę treningową, by biegać indywidualnie. Między tamtą sesją a pierwszym kontaktem z piłką minęło kilka tygodni systematycznej pracy.
Teraz, z futbolówką ponownie przy nodze, Rodrygo wchodzi w ostatni etap powrotu. Plan zakłada, że pojawi się na boisku meczowym między grudniem a styczniem. Przed nim jeszcze odzyskiwanie formy meczowej, rytmu gry i pełnego zaufania do operowanego kolana.
Dla José Mourinho to nie jedyna dobra wiadomość z oddziału rehabilitacji. Éder Militão, który również zmagał się z długą przerwą, biega już z drużyną. Ferland Mendy z kolei pracuje indywidualnie z piłką. Trzy równoległe powroty dadzą trenerowi zawodników, których brakowało mu od początku sezonu.
Rodrygo przed kontuzją zdążył zdobyć z Realem 13 trofeów, w tym dwa Puchary Europy i trzy mistrzostwa Hiszpanii. Do Madrytu trafił w 2019 roku z Santosu za około 45 milionów euro jako zaledwie 18-latek, a jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku.