Kontuzja Mbappé podczas zgrupowania Francji. „To nic poważnego”
Kylian Mbappé zdobył zwycięską bramkę dla Francji, ale chwilę później złapał się za nogę i zaniepokoił kibiców Realu Madryt. Rayan Cherki szybko zabrał głos, by rozwiać najgorsze obawy.
Kylian Mbappé strzelił zwycięskiego gola dla Francji w 54. minucie meczu podczas przerwy reprezentacyjnej, ale radość szybko ustąpiła niepokojowi. Napastnik Realu Madryt po oddaniu strzału wyraźnie poczuł dyskomfort i złapał się za nogę, co natychmiast zaniepokoiło zarówno kolegów z kadry, jak i sztab Realu na Valdebebas.
Pierwszy głos uspokajający padł ze strony Rayana Cherkiego, zawodnika Manchesteru City i partnera Mbappé w reprezentacji. „Jest w porządku. Na początku byliśmy bardzo zaniepokojeni, ale potem zobaczyliśmy, że to nic poważnego” — powiedział Cherki. Dodał też krótko: „Wróci silniejszy, to najważniejsze”.
Słowa kolegi z kadry to jedno, oficjalna diagnoza medyczna to drugie. Real Madryt zamierza przeprowadzić własne badania po powrocie piłkarza do klubu i nie zamierza ryzykować przedwczesnym wystawieniem go do składu. Przy wymagającym kalendarzu José Mourinho potrzebuje Mbappé w pełni sprawnego, a każdy nawet drobny uraz napastnika jest na Valdebebas traktowany z najwyższą ostrożnością.
Nic dziwnego, biorąc pod uwagę formę Francuza. W trwającym sezonie Mbappé zdobył osiem goli w ośmiu spotkaniach, a w poprzednich rozgrywkach LaLiga został królem strzelców z 25 bramkami w 31 meczach. To był jego drugi z rzędu tytuł najlepszego snajpera hiszpańskiej ligi. W Lidze Mistrzów 2025/26 również nie miał sobie równych, kończąc rozgrywki z 15 golami, w tym czterema w meczu z Olympiakosem. Jego hat-trick w tamtym spotkaniu został skompletowany w zaledwie 6 minut i 42 sekundy.
Od momentu przyjścia do Realu latem 2024 roku Mbappé utrzymuje fenomenalne liczby. W debiutanckim sezonie trafił do siatki 44 razy w 59 meczach, a po rozegraniu setnego spotkania w białej koszulce, co nastąpiło w kwietniu 2026 roku, miał na koncie już 85 bramek. To średnia 0,85 gola na mecz.
Teraz priorytetem jest zdrowie. Cherki uspokoił nastroje, ale dopóki klub nie wyda oficjalnego komunikatu medycznego, kibice Realu mogą oddychać z ulgą tylko częściowo.