Frenkie de Jong wrócił do treningów z drużyną po dwóch miesiącach przerwy
Holender od początku sezonu nie pojawił się na boisku w żadnym oficjalnym meczu. We wtorek po raz pierwszy od kontuzji kolana trenował z resztą ekipy, choć na jego powrót do kadry meczowej trzeba będzie jeszcze poczekać.
Frenkie de Jong we wtorek po raz pierwszy od niemal dwóch miesięcy pojawił się na treningu razem z kolegami z FC Barcelony. Holenderski pomocnik zmaga się z urazem prawego kolana i do tej pory nie zaliczył ani jednej minuty w obecnym sezonie.
Pierwotnie powrót do zajęć grupowych był planowany na poniedziałek, ale ulewny deszcz pokrzyżował plany i de Jong musiał ćwiczyć w siłowni. Dzień później dołączył do drużyny, choć uczestniczył tylko w części sesji treningowej. Już w ubiegłym tygodniu dawał sygnały, że rehabilitacja zmierza w dobrym kierunku, publikując nagrania z indywidualnej pracy z piłką na murawie.
To ważny krok, ale na powrót do kadry meczowej Hansiego Flicka jest jeszcze za wcześnie. Według informacji SPORT de Jong potrzebuje kolejnych dwóch do trzech tygodni, żeby złapać rytm i ostrość meczową. Na pewno nie pojawi się w składzie na sobotnie spotkanie z Getafe. Bardziej realistycznym terminem jest druga połowa października.
Barcelona radziła sobie bez niego całkiem nieźle, ale odzyskanie zawodnika, który potrafi dyktować tempo gry i przenosić piłkę pod pressing, da Flickowi szersze pole manewru w środku pola. Teraz kluczowe jest stopniowe zwiększanie obciążeń, żeby nie narazić się na kolejną kontuzję.