Flick zachwycony Yamalem po show z Betisem: „To najlepszy piłkarz na świecie”
Lamine Yamal otworzył wynik kapitalnym strzałem, a potem został zaatakowany przez rywala, który wyleciał z boiska za uderzenie głową. Mimo to Flick zdecydował się zdjąć 19-latka z murawy i wytłumaczył mu, dlaczego to zrobił.
Barcelona pokonała Real Betis 5:2 w sobotni wieczór, a jednym z głównych tematów po meczu stał się Lamine Yamal i słowa, które Hansi Flick skierował do niego przy zejściu z boiska.
19-latek otworzył wynik spotkania strzałem, który sam Flick określił jako „niesamowity”. To kolejny popis formy, w jakiej gwiazdor Barcelony prezentuje się od początku sezonu. W dziewięciu rozegranych dotąd meczach La Liga zgromadził już osiem trafień i sześć asyst.
Yamal znalazł się też w centrum kontrowersyjnej sytuacji. Facundo Bernal złapał go za szyję, a następnie uderzył głową, za co zobaczył czerwoną kartkę. Sam Yamal również został ukarany żółtą kartką za swój udział w starciu. Przy wyniku 5:2 Flick zdecydował się zdjąć swojego podopiecznego z murawy w 70. minucie.
Kamery uchwyciły, jak trener Barcelony rozmawiał z Yamalem, gdy ten schodził z boiska. Po meczu Flick zdradził treść tej rozmowy. „Powiedziałem mu, że jestem z niego dumny, ale przy takim wyniku musiałem dokonać zmiany” — wyjaśnił.
Niemiec nie szczędził pochwał pod adresem nastolatka. „Dla mnie w tym momencie to najlepszy piłkarz na świecie” — stwierdził wprost. Podkreślił, że Yamal gra praktycznie w każdym meczu, łącząc obowiązki klubowe z występami w reprezentacji Hiszpanii, a mimo to zachowuje pełne skupienie i zaangażowanie. „Jego postawa i występy są niesamowite. Tak właśnie zachowują się wielcy, wielcy piłkarze” — dodał Flick.