Barcelona dogadała się z Bernalem. Klauzula? 500 milionów euro
Wychowanek La Masii, który wrócił po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, ma związać się z klubem nowym, długoterminowym kontraktem. Szczegóły porozumienia zaskakują skalą zabezpieczenia.
FC Barcelona i Marc Bernal osiągnęli porozumienie w sprawie nowej umowy. Według „Mundo Deportivo” negocjacje przebiegały sprawnie, a kluczowym elementem kontraktu jest klauzula odstępnego wynosząca 500 milionów euro.
Do sfinalizowania całej operacji zostały już tylko formalności i złożenie podpisów. Klub oraz otoczenie zawodnika szukają odpowiedniego terminu, a oficjalne potwierdzenie może nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Na uroczystości mają być obecni prezes Joan Laporta, wiceprezydent Rafa Yuste, dyrektor sportowy Deco oraz koordynator Bojan Krkić.
Dla Barcelony to sygnał, jak wysoko ceni 19-letniego pomocnika. Bernal trafił do La Masii, gdy miał sześć lat, i przeszedł przez wszystkie szczeble akademii. W sezonie 2023/24 rozegrał 31 spotkań w Barça Atlètic, a potem Hansi Flick dał mu szansę w pierwszym zespole. Debiut nastąpił 17 sierpnia 2024 roku w ligowym meczu z Valencią. Bernal miał wówczas 17 lat i 84 dni.
Radość trwała krótko. Dziesięć dni później, w starciu z Rayo Vallecano, lewonożny defensywny pomocnik doznał poważnej kontuzji kolana, która wykluczyła go z gry na ponad rok. Wrócił po 383 dniach, 14 września 2025 roku, wchodząc na końcówkę meczu z Valencią.
Po powrocie podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku i stopniowo odbudowywał pozycję w drużynie. Sezon 2025/26 zakończył z pięcioma golami. Szczególnie błysnął w półfinale Pucharu Króla z Atlético Madryt, gdzie dwukrotnie trafił do siatki. Ze względu na styl gry i umiejętność spokojnego rozpoczynania akcji od tyłu bywa porównywany do Sergio Busquetsa, którego sam wskazuje jako jednego ze swoich idoli.
W czerwcu 2026 roku Bernal zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii, wychodząc w podstawowym składzie towarzyskiego spotkania z Irakiem i grając przez 59 minut. Na początku bieżącego sezonu ma już na koncie dziewięć występów we wszystkich rozgrywkach, 338 minut i dwie asysty.
Klauzula 500 milionów euro w nowym kontrakcie ma być dla Barcelony dodatkową tarczą przed zainteresowaniem największych europejskich klubów. Przy talencie i trajektorii kariery Bernala klub nie chce powtórzyć scenariuszy, w których młodzi wychowankowie odchodzili zbyt łatwo.